Przejdź do głównej zawartości

"Skazana przez mafię" Ada tulińska tom 2 serii bracia Vendetti-opinia


 Świat prawa i przestępczy półświatek może połączyć tylko dzika namiętność


Łucja na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie kruchej i słabej, jest jednak zdeterminowana, aby jako nowo mianowany prokurator regionalny jak najlepiej wywiązać się ze swoich obowiązków. Przy okazji chce pomścić śmierć siostry, która kilka lat wcześniej przedawkowała narkotyki. Łucja jest bezwzględna, nieprzekupna, a do tego… nieprzytomnie zakochana w mężczyźnie, który próbuje pozyskać ją dla wrocławskiego bossa narkotykowego.
Aleksander znajdzie się w najgorszej możliwej sytuacji, rozdarty między lojalnością wobec rodziny a nowo odkrytym uczuciem do pani prokurator. Kiedy otrzyma zadanie, aby rozwiązać problem raz na zawsze, będzie musiał podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu.

To drugi tom serii Bracia Vendetii. Czytałam tom pierwszy i nie mogłam nie przeczytać drugiego. Mamy tu osobna historie choć poniekąd kto kontynuacja poprzedniej. Obie książki możemy przeczytać osobno, ale czytając obie mamy pełniejszy obraz tego, o czym jest w Skazanej. 

Tom drugi to historia młodszego z braci Vendetti, Aleksandra. Historia ciekawa, z ciętymi ripostami. Podobał mi się to, że całość zarówno jednynka jak i dójka osadzona jest w polskich realiach. 
Łucja to młoda "prokurator". Ambitna, uczciwa i wydająca się na kruchą ale mająca więcej siły niż się nam wydaje. Kiedy poznaje Aleksandra jej świat zaczyna się sypać. Zaczyna podejrzewać, że on stoi za próbami przekupstwa i to jego próbuje złapać. 

Aleksander dostaje zlecenie, by złamać panią prokurator. Sprawa nie jest prosta. Z jednej strony chce być lojalny wobec rodziny z drugiej Łucja go fascynuje. Próbuje ja złamać, kiedy mu się nie udaje zaczyna ją chronić przed wyrokiem mafii. 

Drugi tom jest jeszcze lepszy niż pierwszy. Mamy tu także ciąg dalszy losów Juli i Filipa. Dialogi są mistrzowskie. Książka jest zupełnie inna niż tego typu. Mamy niby mafię ale autorka skupia się bardziej an relacjach głównych bohaterów, a także relacjach między braćmi i ich kuzynem. 

Książka pełna sprzeczności między bohaterami. Oboje walczą ze swoimi przekonaniami. On chciałby być tym silnym twardym mafgizozo ale z drugiej strony ciągnie go do Łucji i "normalnego" życia. Ona uczciwa stojąca na straży prawa łamię się i ciągnie ja ku niegrzecznemu chłopcu. Oboje swoją walkę przegrywają. Nie mamy tu typowego romansu. Scen erotycznych nie ma za dużo, są wyważone. Mimo to zadowolą miłośników. 

 Obie części czyta się z przyjemnością. Czekam zatem na część trzecia i snuje domysły, że będzie to historia Roberta...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Instytut absurdu. Poszukiwania Pana P." Justyna Sosnowska-----------------recenzja książki kupionej za swoje

Kupione za swoje OPIS Gdy biurokracja spotyka magię, wszystko może się zdarzyć. Podejrzane perfumy, podziemne potyczki, piana party pod pałacem, porozumienie ponad podziałami – to i wiele więcej czeka Elizkę Żaczek w drugim tomie Instytutu Absurdu! Eliza pogodziła się już z tym, że są na świecie rzeczy, które nie śniły się zwykłym studentkom i polubiła pracę w Instytucie Absurdu – magicznym urzędzie, który odpowiada za utrzymanie w ryzach magii i nonsensu. Praca za biurkiem i skrupulatne sporządzanie raportów zalatują jednak nudą, więc stażystka gorliwie towarzyszy inspektorom w ich kolejnych misjach. Razem z Jagą wyjaśnia sprawę podejrzanych perfum, z Marcelem prowadzi sprawę kryształowej kuli z przemytu, pomaga też ustalić, kto u licha zanieczyścił studnię Wodnika Miecia i urządził mu niechciane piana party. W wirze absurdalnych wydarzeń nie zapomina jednak o najważniejszym zadaniu: musi ustalić tożsamość Pana P., który coraz odważniej pogrywa sobie z pracownikami Instytutu i wydaje ...

"Moi mężczyźni" Nathalie K. Flower-----recenzja we współpracy reklamowej z autorką

  Recenzja książki we współpracy reklamowej z autorką Nathalie K. Flower OPIS Piękna książka, która zostaje w pamięci. Pisana z perspektywy mężczyzny. Opisuje miłość różnych postaci w książce i każdemu chciałoby się kibicować. Lekko się czyta, mimo że porusza trudne chwile w życiu bohaterów. Nie da się od niej oderwać, zaskakuje zakończenie książki. RECENZJA Kolejna książka za mną. Powoli wracam do czytania książek, ale jak wiadomo życie nie zawsze pozwala. Dlatego wybieram książki autorów lub kontynuacje, o których wie, że warto. Dlatego za mną książka autorki, której książki i historie zawsze zostawia czytelnika z multum emocji.  Książka "Moi mężczyźni"  to historia opowiedziana oczami mężczyzny, i tu muszę przyznać, że to mało spotykane. Zazwyczaj poznajemy historię z perspektywy kobiet, narratora lub pisana z pkt widzenia różnych bohaterów. Tak poznajemy Maksa i jego historię. Gdy poznał Weronik na weselu kumpla nie sądził, że ta kobieta stanie się dla niego kimś więc...