Obserwatorzy

sobota, 17 listopada 2018

maskara bourjois z lusterkiem

Jakiś czas temu dostałam do testów maskarę Bourjois do testów od wizaz. To moja druga maskara tej firmy (pierwszą dostałam w prezencie) i wiedziałam że na bank będzie idealna ale jest zupełnie inna niż pierwsza. I to duża zaleta bo spotykam się że tusze tej samej firmy są tak do siebie podobne że prawie nie widać różnic. Tu mimo że to ta sama firma różnice są widoczne każda ma swoje zadanie i to dla mnie duży +
Dodatkowo ta maskara ma lusterko co mnie zaskoczyło bo to pierwsza maskara jaką widzę z lusterkiem na opakowaniu. Ułatwia zdecydowanie poprawę makijażu i nie trzeba szukać lusterka
Maskara pozwala nam nakładanie kolejnych warstw na rzęsy jeśli uznamy że trzeba bez konieczności zmywania  pierwszej , bez grudek, bez sklejania rzęs i bez problemu z dołączonym lusterkiem. Wystarczy nam tylko tusz i możemy poprawić makijaż kiedy i gdzie chcemy.
Tusz umożliwia nam regulowanie objętości naszych rzęs dzięki formule oraz nowej konstrukcji szczoteczki. Tusz wzbogacono o roztapiające się, miękkie woski nowej generacji. Dzięki kremowej konsystencji  szczoteczka gładko przesuwa się nam po rzęsach. Osobiście go uwielbiam bo pozawala szybko i precyzyjnie uwydatnić rzęsy rano bez obawy że nam cos nie wyjdzie (oczywiście jak każdy może się rozmazać ).
Maskarę możemy nakładać jedna warstwa po drugiej nawet gdy pierwsza nam nie wyschnie do końca co ułatwia nam wykonanie makijażu. Super miękka wykonana z neoprenowych włosków szczoteczka nie pozostawia grudek .
Maskara Volume Reveal z wbudowanym lusterkiem i unikalną dwuwarstwową szczoteczką w wygodnym opakować używana przez osoby o wrażliwych oczach (ja mam takie +okulary na soczewki mam za wrażliwe) a także osoby noszące soczewki. Zmywanie jest proste i łatwe wystarczy dobry płyn micelarny :) Polecam



AQUA/WATER/EAU, PARAFFIN, CERA ALBA/BEESWAX/CIRE D'ABEILLE, STEARIC ACID, PVP, CETYL ALCOHOL, PROPYLENE GLYCOL, ARGININE, POLYSORBATE 20, COPERNICIA CERIFERA CERA/COPERNICIA CERIFERA (CARNAUBA) WAX/CIRE DE CARNAUBA, SYNTHETIC WAX, PANTHENOL, TALC, CANDELILLA CERA/EUPHORBIA CERIFERA (CANDELILLA) WAX/CIRE DE CANDELILLA, PHENOXYETHANOL, CAPRYLYL GLYCOL, HECTORITE, SIMETHICONE, MICROCRISTALLINA CERA/MICROCRYSTALLINE WAX/CIRE MICROCRYSTALLINE, TOCOPHERYL ACETATE, HYDROLYZED COLLAGEN (DERIVED FROM FISH), SILICA, PANTOLACTONE, HDI/TRIMETHYLOL HEXYLLACTONE CROSSPOLYMER, POLYETHYLENE, HYDROLYZED KERATIN, SODIUM SULFATE, POTASSIUM SORBATE, SODIUM BENZOATE,
[Może zawierać/Peut Contenir/+/-: MICA, IRON OXIDES (CI 77491, CI 77492, CI 77499), TITANIUM DIOXIDE (CI 77891), FERRIC FERROCYANIDE (CI 77510), CARMINE (CI 75470), CHROMIUM HYDROXIDE GREEN (CI 77289), CHROMIUM OXIDE GREENS (CI 77288), YELLOW IRON OXIDES (CI 77492), ULTRAMARINES (CI 77007)].
CECHY & KORZYŚCI 



wtorek, 13 listopada 2018

L'Oreal Revitalift Filler [HA] – krem i skoncentrowane serum wypełniające

Moje kolejne testy od Wizaz i kolejne z Loreal . Tym razem dostałam serie revitalift filter: krem na noc, krem na dzień, maseczka , krem pod oczy i skoncentrowane serum od którego zacznę wpisy.

Seria przeznaczona jest dla skóry wiekowo 40-60 z lekkim  +/- przed 40 i po 60. Mi do 40 ciut brakuje ale uznaje że te 2 lata to już mój przedział :)
Skoncentrowane serum :
- zawiera wysokie stężenie kwasu hialuronowego,
- wypełnia zmarszczki i wygładza je
- już po ok 4 h skóra staje się nawilżona i bardziej elastyczna oraz jędrna
- po ok 4 tygodniach zmarszczki staja się  mniej widoczne a skóra sprężysta.
Serum stosuje się rano i wieczorem na dwa sposoby
- samodzielnie
- pod krem noc/dzień
serum to opakowanie o pojemności 16 ml z sprytnym aplikatorem w postaci ale pistoletu dla cukrzyków czy strzykawki (naciskane jak strzykawka )

 Aplikuje się bardzo dobrze i jest super wydajne . Na skórze pozostaje w postaci sekund tak szybciutko się wchłania i można prawie od razu nałożyć krem jeśli wybieramy taką  wersję :) Serum pozostawia uczycie komfortu, nawilżenia, elastyczności i lekkiego chłodu . Przy okazji pachnie pięknie jak luksusowy kosmetyk, ale jego cena to ok 35-50 zł w zależności gdzie go znajdziemy :)

Ponieważ ja dopiero zaczynam przygodę ze zmarszczkami działanie serum mogę już określić na duży + a nawet ogromny+. U mnie zmora są zmarszczki wokół oczu i ust a także tuż między brwiami tzw od myślenia :) Bruzdy wokół ust są prawie niewidoczne , między brwiami się wygładziły a oczy promienieją .  Oprócz zmarszczek tzw kurzych łapek , miałam także cienie i worki które znikają .
Serum używam także na dekolt i tu także potrzebuje skóra jędrności i wygładzenia.
Podsumowując serum zawiera 10 krotnie większe stężenie kwasu hialuronowego niż inne kremy Loeal.  Wypełnia zmarszczki przywraca skórze objętość a twarz staje się gładsza i nabiera objętości (gęstość skóry) POLECAM
Składniki:
Aqua/Water, Glycerin, Alcohol Denat., Dimethicone, Butylene Glycol, Dipropylane Glycol, Silica [Nano]/Silica, Sodium Hyaluronate, Alpinia Galanga Leaf Extract, Carbomer, Methylsilanol/Silicate Crosspolymer, Sodium Hydroxide, Ammonium Polyacryldimethyltauramide/Ammonium Polyacryloyldimethyl Taurate, Dipotassium Glycyrrhizate, Disodium EDTA, Capryloyl Salicylic Acid, CI 77891/Titanium Dioxide, Mica, Linalool, Citronellol, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Parfum/Fragrance.

środa, 31 października 2018

żel antycelulitowy Sinial testy testolad

Całkiem niedawno udało mi się dostać to testów na tetoland tym razem do testów dostałam żel antycelulitowy Sinial. Poprzednim razem miałam żel antytrądzikowy na opinie zapraszam TU
Serum antycelulitowe Sinial nie zawiera chemicznych dodatków.
Sinial zawiera :
-kofeinę  która przyspiesza proces lipolizy a tym samym zapobiega ponownemu odkładaniu się komórek tłuszczowych , pobudza nasze mikrokrążenie przez co usuwa z organizmu toksyny i nadmiar wody
- ekstrakt z guarany który wspomaga kofeinę w działaniu , wspomaga drenaż limfatyczny
- ekstrakt z alg które są bogate w  jod, kwas alginowy, fukoidynę, laminarynę. Dzięki temu nasz organizm usuwa toksyny z tkanek, wzmacnia naczynka. Algi działają ujędrniająco, wzmacniająco i odżywczo.
- ekstrakt z bluszczu pospolitego, który zawiera rutynę, kemferol, izokwerycyne, kwas chlorogenowy, kwas kawowy, saponiny i heparynę. Dzięki temu detoksykuje, wzmacnia naczynka, wzmacnia mikrokrążenie a tym samym wspomaga resztę składników przyspieszając ich wchłanianie, ma tez działanie ujędrniające
- ekstrakt z bylicy boże drzewo, który ma za zadanie tonizować i wzmacniać skórę, redukuje tez komórki tłuszczowe
-ekstrakt z ruszczyka kolczastego, który wzmacnia i uelastycznia nasze  naczynka
- ekstrakt z kasztanowca , który zawiera garbniki, glikozy kumarynowe, saponiny, flawonoidy, fenolokwasy, sterole oraz witaminy. Wzmacnia naczynka i pomaga w detoksykacji i usuwaniu wody z organizmu
-kwas askorbinowy, który walczy z wolnymi rodnikami, ujędrnia i zapobiega starzeniu się skóry
-rutyna, wzmacnia i uszczelnia naczynka działa przeciwzapalnie

Tyle teoria . W praktyce krem-serum bardzo ładnie pachnie. Ma konsystencję żelu i jest dość wydajne. Stosuje się go 2 x dziennie najlepiej po kąpieli , ponieważ wtedy skóra jest oczyszczona i składniki najszybciej się wchłaniają. Serum pozostawia na skórze lepką powłokę, która dość szybko się wchłania. Po zastosowaniu mamy tez (moje odczucie) poczucie świeżości i lekkiego chłodzenia na skórze. Ponieważ dość szybko się wchłania można szybko się ubrać co duży + dla tych co idą do pracy. Wystarczy dodatkowe 30 min (o ile ktoś potrafi szybko wziąć prysznic ) i jest się gotowym :)


Serum mieści się w opakowaniu 200 ml co ma nam starczyć na kurację 30 dniową.  Z mojego punktu widzenia , buteleczka starcza w zależności od osób. W moim przypadku celulit mam także np na brzuchu . Jednym  starczy na dłużej niż 30 dni innym na krócej. Druga wada to aplikacja. Serum aplikuje się poprzez pompkę. Niestety używając obu rąk są one potem śliskie i ciężko się wyciska serum. Jedna ja znalazłam na to sposób przy pomocy kilku recepturek któę działają antypoślizgowo :)

Ogólnie serum działa :
- rozbijając lipidy
- detoksukująco i redukująco nadmiar wody
- wzmacnia i uszczelnia naczynka poprawiając mikrokrążenia
- nawilżająco
- ujędrniająco
-odżywiająco i wzmacniająco.


Jeśli chodzi o działanie antycelulitowe :) W mim przypadku aż takich efektów nie ma bym mogła powiedzieć że ę go pozbyła ale na to trzeba czasu. Za to mogę z całą pewnością powiedzieć że idealnie nawilżą skóę. Stała się jędrna , gładka i powoli widać efekt wygładzenie tkanki tłuszczowej. Podejrzewam żę po zakończeniu kuracji 1 -szym opakowaniem będzie efekt zadowalający :)
Zapraszam na strone producenta do zakupu własnej kuracji antycelulitowej :) Sinial

SKŁADNIKI:
CAFFEINE, PAULLINIA CUPANA SEED EXTRACT, ALGAE EXTRACT, HEDERA HELIX LEAF EXTRACT, ARTEMISIA ABROTANUM EXTRACT, RUSCUC ACULEATUS ROOT EXTRACT, AESCULUS HIPPOCASTANUM EXTRACT, ASCORBIC ACID, RUTIN

środa, 10 października 2018

"Rozgrywka" recenzja ksiązki z Czytampierwszy

To moja pierwsza recenzja książkowa. Zapisałam się na stronie  Czytampierwszy  i  za rejestracje dostałam 50 isbanów (waluta strony). Wymieniłam je na książkę w formie papierkowej tradycyjnej bo ja tylko tylko takie uznaje no może z czasem się przekonam do e-booków czy innych form ale ja lubię zasiąść z książka w ręku i przewracać karteczki. Książka dotarła w ciągu 2 tygodni poczta bez dodatkowych opłat.
Strona Czytam pierwszy to nowoczesna platforma łącząca czytelnika z wydawcą w zamian za opinie i recenzję książek. Nie ma formalności (poza zapisaniem się na stronie), brak formalnego kontaktu z wydawcą zbieramy isbany i wymieniamy je na książki ( w zależności od tego jaką formę preferujemy i jakie są dostępne z pozycji nas interesujących) lub gadżety. Musze przyznać że podchodziła sceptycznie i nadal  mam ale ponieważ większość pozycji dostępne jest z kodem do samodzielnego czytania  a ja chyba staroświeckie mam podejście i wole książki papierkowe :) Każdy kto chce sam się przekonać zapraszam do wejścia w link na początku wpisu i zapoznania się z zasadami https://czytampierwszy.pl/
Książka czekała na swoje przeczytanie krótko i została pochłonięta w 2 dni. Ktoś powie że tak cieniutka i szybko czytająca się książka powinna po 2 h powinna być skończona ale przy dwójce małych dzieci co ciągle o cos chcą i całym tym domowym bałaganem z braku wolnej chwilki musiałam "poświęcić" dwa wieczory :P
Książka pokrótce:
"On jest rozgrywką, w którą ona jeszcze nie grała.
Kiedy Cassie poznaje w college’u Jacka, postanawia omijać go szerokim łukiem. Gwiazdor drużyny baseballowej uosabia wszystko, czego dziewczyna nie znosi w facetach – jest przystojny, uwodzicielski, pewny siebie, ma wielkie ego i… zabójczo piękne oczy. Sprawy się komplikują, kiedy Jack zaczyna zwracać na Cassie szczególną uwagę. Co tak naprawdę kryje się za jego zainteresowaniem? Czy ma ono jakiś związek z przeszłością dziewczyny? Ile można poświęcić, aby być z ukochaną osobą?"
Książka bardzo cieka wciągająca ale trochę przewidywalna. Nie wiem jaka będzie część II ale I mnie trochę rozczarowała. Czego się jej nie da zarzucić? Tego że jest napisana nudnie :) Niestety temat dość oklepany jak dla mnie (chyba za stara jestem na takie powieści bardziej dla nastolatków).
Jak dla mnie niedopracowana postać głównej bohaterki Cassie Jakby zabrakło trochę pomysłu na nią. Wpada w skrajności itp...
Niestety to ta z tych książek co się dobrze ją czyta , jest lekka i idealna na wieczory  jak te lub wakacje :) Mimo że mnie troszeczkę rozczarowała z przyjemnością ja polecam (ja trzeba samemu przeczytać by się przekonać ) i na pewno przeczytam jej dalszą część. 
Okładka jest z interesującą grafiką i potrafi zainteresować. Tytuł książki dość ciekawy intrygujący ale wg mnie ciut nie pasujący do fabuły. Ale ....jak każda książka ma tyle za i tyle przeciw co czytelników :) dlatego polecam przeczytanie jej samemu by obie wyrobić swoje zdanie. 
Jestem molem książkowym z wiekiem czytam ich mniej z braku czasu ale czasem żałuje że nie było tylko dostępnych książek jak ta w czasie gdy byłam dzieckiem i nastolatka która "pożerała" książki :)
Polecam i książkę i stronę Czytampierwszy :) Każdy może najdzie coś tam dla siebie interesującego . Ja dalej tam będę zaglądać i szukać swoich książek i  może następna recenzja będzie już lepsza :P Jednak wole książki czytać  niż je opisywać ale z czasem się nauczę 













poniedziałek, 10 września 2018

Bioteq serum do ust kojąco-łagodzące z woskiem pszczelim

Niedawno dostało się w moje łapki serum łagodząco-kojące od bioteq. Opakowanie ładnie wygląda a serum pięknie pachnie . Dość łatwo się go aplikuje , przynajmniej na razie póki to "nowe" opakowanie i nie zużyłam jeszcze go i wystaje z opakowania :)
Jego zadaniem jest łagodzenie i regeneracja podrażnień oraz wzmocnienie, nawilżenie i odżywienie.
Składniki aktywne:
Wosk pszczeli: łagodzi podrażnienie i ma właściwości regenerujące , wzmacnia ochronę lipidową.
Olej jojoba: zapobiega spierzchnięciu ust, nawilża i zmiękcza oraz chroni przed wolnymi rodnikami.
Oliwa z oliwek: intensywnie nawilża i odżywia, chroni przed utrata nawodnienia ust.
Serum dzięki składnikom silnie natłuszcza, nawilża i regeneruje skórę ust, działa ochronnie i zapobiega wysuszaniu i ich pierzchnięciu czego nie znoszę osobiście.
 Bioteq to 0% parabenów, 0% sztucznych barwników . waga to 8,5 g w ślicznym opakowaniu . łatwo się aplikuje i smakuje :) Serum pachnie miodem (zawartość naturalnego wosku pszczelego). Jedyna wada jak dla mnie jest to że szybko znika mi z ust bo go zjadam :) kusi zapachem i smakiem bo jak kocham miód .
Uwaga dla alergika to taka że to jest naturalny dodatku wosku pszczelego a więc niestety nie dla uczulonych na pszczoły i ich produkty (tak mniemam że produkty tego tupu uczulają).

SKŁADNIKI:
 HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, CERA ALBA, HYDROGENATED VEGETABLE OIL, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, MYRICA CERIFERA FRUIT WAX, COCOS NUCIFERA OIL, HYDROGENATED OLIVE OIL, SORBITAN ISOSTEARATE, OLEA EUROPAEA OIL, COPERNICIA CERIFERA CERA, PARFUM, CAPRYLYL GLYCOL, OLEA EUROPAEA OIL UNSAPONIFIABLES, RICINUS COMMUNIS SEED OIL, CAPRYLHYDROXAMIC ACID, GLYCERIN, CANOLA OIL, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL, SODIUM SACCHARIN, BENZYL ALCOHOL, CITRONELLOL, BHT

Produkt do kupienia  Tu :) Polecam 

czwartek, 26 lipca 2018

Loreal Infaillible Longwear Shaping Stick Highlighter Rozświetlacz W Sztyfcie 501 Oh My Jewels

Niedawno dostałam sie do testów  wizaz i loreal. Tym razem dostałam rozświetlacz w sztyfcie nr 501.
Jest to kremowy rozświetlacz w sztyfcie 9 g. Tubka dość gruba idealnie się sprawdza w podróży. Kremowa konsystencja , dość szybko się wchłania nie powodując efektu maski
Początkowo myślałam że to nie dla mnie, wydawało mi się że za ciemny dla mojej jasnej karnacji , ale byłam w błędzie. 
Sztyft idealnie dopasowuje się do skóry wydobywając naturalny blask skóry. Perłowy odcień z drobinkami idealnie spełnia swoje zadanie dopasowując się do każdej karnacji :) Zaokrąglony aplikator sprawia że idealnie można wykonturować twarz ( o ile ktoś umie bo mi nie wychodzi :P ale się uczę) 
 Loreal Infaillible Longwear Shaping Stick Highlighter Rozświetlacz W Sztyfcie 501 Oh My Jewels używamy jako :
  • podkład
  • korektor
  • rozświetlacz
  • konturówka
Polecam z czystym sumieniem  :) 

wtorek, 10 lipca 2018

L’Oréal Paris, Magic Shampoo, suchy szampon, Rose Tonic, 200 ml

Kolejne testy od Wizaz tym razem dostałam suchy szampon Loreal  rose tonic. Magiczny szampon  pięknie pachnie i na włosach pozostaje nie widzialny. Co prawda ie znaczy że go nie czuć ale nie zostawia białych śladów  . Zadaniem szamponu jest odświeżenie włosów miedzy myciami, zwłaszcza jak są nie takie jakbyśmy chcieli a czasu na mycie brak. Rozpyla się z odległości ok 30 cm po uprzednim dość mocnym wstrząśnięciu opakowaniem. Wmasowujemy opuszkami we włosy co dodatkowo sprawia że szampon unosi je u nasady.
Szampon zawiera skrobię ryżu siewnego, która pochłania nadmiar sebum z włosów.  Po zaaplikowaniu pięknie i dość długo pachną.
Zalety:
- nie pozostawia na włosach białego śladu
- szybko odświeża nam włosy bez użycia wody
- ma stonowany różany zapach
- zwiększa objętość włosów unosząc je u nasady
- wygodna aplikacja
- posiada kilka wersji zapachowych
Jak dla mnie rewelacja gdy brakuje czasu na mycie włosów a trzeba wyjść :) Co prawda ja jestem zwolenniczka tradycyjnego mycia włosów ( kocham różnorodność kosmetycznych nowości do włosów)  ale magiczny szampon zostanie ze mną na zawsze bop sprawdza się w awaryjnych sytuacjach idealnie.

Składniki:
isabutane, alkohol denat, oryza sativa starch/pice starch, isopropyl myristate, dicocoylethyl hydroxyethylmonium methosulfate, stearalkonium hectorite, limonnene, linalool, benzyl salicylate, benzyl alkohol, propylene glycol, propylene carbonate, geraniol, cetrimonium chloride, parafum/fragrance (F.I.L.C206276/1).