Przejdź do głównej zawartości

"Va banque" Magdalena Winnicka---recenzja


 Kolejny tom znakomitej serii mafijnej "Grzechy krwi".



Gala charytatywna fundacji Tironów kończy się niespodziewanym zdarzeniem. Córka przyjaciela Kosty, Filomena Nastyńska, po stracie bliskiej osoby wpada w szał i popełnia poważny błąd - grozi rodzinie Jespera. Reakcja mafiosa może być tylko jednak, ale… Czy to możliwe, żeby w chaosie i huraganie gwałtownych emocji narodziło się nowe uczucie? Być może trzeba będzie zagrać va banque, żeby znaleźć wyjście z pozornie nierozwiązywalnej sytuacji.

Uwielbiam rodzinę Tirona. Każda kolejna książka przynosi kolejny zupełnie inny wątek. Choć muszę przyznać, że nie wszystkie tomu przypadły mi do gustu. I mam na myśli tu obie serii z historią rodziny Tirona. Czy historia Jasper przypadła mi do gustu?

Filemona pragnie zemsty na Jasperze. Zaplanował sobie ją ale wszystko poszło nie tak. Jasper jest odpowiedzialny za śmierć jej ukochanego, z którym ma syna. Kiedy jej plany nie wypalają a jej los jest w rękach Jaspera pragnie tylko jednego. Wszystko się zmienia, gdy Jasper zmienia nastawienie i zaczyna zdobywać jej serce. Czy Filomena zapomni o zemście? Czy ulegnie Jaspersowi? Co tak naprawdę się pojawi między nimi?

Napaść na Jespera poznaliśmy w poprzednim tomie. Tu mamy kontynuację już bardziej rozwiniętą sceny. Jasper zamierza złamać Filomenę i dowiedzieć się z kim współpracuje. Chce się także dowiedzieć kogo zabił, że kobieta chce go za to zabić. Szybko jednak przekonuje się wszystko, co planowała dla niej nie wykona. Co takiego ma w sobie Filomena, że Jasper zmienia zdanie? Jakie nowe plany ma wobec niej? 

Muszę powiedzieć, że ta historia ma w sobie coś, co sprawia, że ciężko się od niej oderwać. Autorka ma fenomenalny styl , który sprawia, że książkę się pochłania. Pojawiają się nowi bohaterowie. Relacja między Jasperam, Amy i Olafem w końcu zostaje doprowadzona do końca. Mamy tu nowe wątki, dużo emocji i Kostę w zupełnie innej odsłonie. Postacie są świetnie wykreowane. To są mocen i silne charaktery. Zwłaszcza Filomena pokazała swoją siłę i determinację. Nie poddaje się mimo tego, co ją spotkało. Potrafi się przeciwstawić, nie ufa od razu a jej reakcje na sytuacje są nie tylko naturalne ale i pełne emocji. 

Dużym plusem są wątki poboczne. Autorka nie skupia się tylko a relacji głównych bahterów ale i tych pozostałych. Mamy tu wiec relacje Jaspera z ojcem czy matką. Wątek oddania Amy Olafowi. Brakuje tylko rozwinięcia wątku Laili, ale myślę, że pojawi się jej historia w jednym z kolejnych tomów, lub będzie osobny cykl. W książce nie zabraknie ciekawych i dość burzliwych dialogów, tajemnic, nowych wątków, które nie do końca są nam wyjaśnione. Jasper ma plan co do Filomeny. Nie zdarza nam autorka dokładnie jaki, ale plan ten doskonale rozumie Kosta. Jasper też próbuje się dowiedzieć kim był partner Filomeny. Czy ta wiedza zmieni wszystko? Jaki będzie to miało wpływ na wszystko?  

Plusem tej historii jest wielowątkowość, rozdziały pisane nie tylko z punktu widzenie Jaspera czy Filomeny ale także pozostałych bohaterów. Taki pełny obraz punktu widzenia daje nam zupełnie wyjątkową historię. Polubiłam Filomenę, za jej upór, wytrwałość, determinacje . Ten tom to mieszanka wybuchowa charakterów, świetna i dynamiczna akcja, perfekcyjnie wykreowane postacie. To także zakończenie, które zaskakuje, intryguje, wprowadza chaos do historii. Powoduje, że czytelnik chce więcej i będzie niecierpliwie czekał na ciąg dalszy. Polecam

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Akurat (muza) 

Komentarze

  1. Czytałam tylko Tirone ale mam zamiar uzupełnić pozostałe tomy

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Instytut absurdu. Poszukiwania Pana P." Justyna Sosnowska-----------------recenzja książki kupionej za swoje

Kupione za swoje OPIS Gdy biurokracja spotyka magię, wszystko może się zdarzyć. Podejrzane perfumy, podziemne potyczki, piana party pod pałacem, porozumienie ponad podziałami – to i wiele więcej czeka Elizkę Żaczek w drugim tomie Instytutu Absurdu! Eliza pogodziła się już z tym, że są na świecie rzeczy, które nie śniły się zwykłym studentkom i polubiła pracę w Instytucie Absurdu – magicznym urzędzie, który odpowiada za utrzymanie w ryzach magii i nonsensu. Praca za biurkiem i skrupulatne sporządzanie raportów zalatują jednak nudą, więc stażystka gorliwie towarzyszy inspektorom w ich kolejnych misjach. Razem z Jagą wyjaśnia sprawę podejrzanych perfum, z Marcelem prowadzi sprawę kryształowej kuli z przemytu, pomaga też ustalić, kto u licha zanieczyścił studnię Wodnika Miecia i urządził mu niechciane piana party. W wirze absurdalnych wydarzeń nie zapomina jednak o najważniejszym zadaniu: musi ustalić tożsamość Pana P., który coraz odważniej pogrywa sobie z pracownikami Instytutu i wydaje ...

"Moi mężczyźni" Nathalie K. Flower-----recenzja we współpracy reklamowej z autorką

  Recenzja książki we współpracy reklamowej z autorką Nathalie K. Flower OPIS Piękna książka, która zostaje w pamięci. Pisana z perspektywy mężczyzny. Opisuje miłość różnych postaci w książce i każdemu chciałoby się kibicować. Lekko się czyta, mimo że porusza trudne chwile w życiu bohaterów. Nie da się od niej oderwać, zaskakuje zakończenie książki. RECENZJA Kolejna książka za mną. Powoli wracam do czytania książek, ale jak wiadomo życie nie zawsze pozwala. Dlatego wybieram książki autorów lub kontynuacje, o których wie, że warto. Dlatego za mną książka autorki, której książki i historie zawsze zostawia czytelnika z multum emocji.  Książka "Moi mężczyźni"  to historia opowiedziana oczami mężczyzny, i tu muszę przyznać, że to mało spotykane. Zazwyczaj poznajemy historię z perspektywy kobiet, narratora lub pisana z pkt widzenia różnych bohaterów. Tak poznajemy Maksa i jego historię. Gdy poznał Weronik na weselu kumpla nie sądził, że ta kobieta stanie się dla niego kimś więc...