Przejdź do głównej zawartości

"Magia świąt" A.P. Mist, Karolina Milcarz, Katarzyna Grabowska----antologia recenzja


 Jeśli szukacie przepisu na cuda, wystarczy garść świątecznej magii, odrobina pikanterii i całe mnóstwo miłości.


To wszystko znajdziecie w pierwszej antologii Wydawnictwa Magia Słów, gdzie trzy autorki: Katarzyna Grabowska, Karolina Milcarz i A.P. Mist zabiorą Was w niezwykłą podróż. Dzięki nim przekonacie się, czy prawdziwy anioł może zaznać ludzkich uczuć, poznacie siłę przeznaczenia, a także dowiecie się, jak znaleźć świąteczny kompromis.
Tej książki nie możesz przegapić.
Spędź te święta z naszymi bohaterami.


Książka to zbiór trzech krótkich opowiadań. Każde ma w sobie magię świąt i każde jest wyjątkowe. Oczywiście nie mamy tu dużego pola do popisu przy wyborze, które nam się spodoba najbardziej. . Każde ma w sobie to coś, co was zauroczy.

" Prosto z nieba" to historia anioła stróża, który kolejny raz zawiódł. Dostał szansę na naprawienie błędu poprzez stanie się człowiekiem....

"Miłośny prezent" to historia Ani i Roberta. Przypadkowe spotkania i obietnica, że spotykają się w tym samym miejscu i o tej samej godzinie. Ale los trochę im zmieni plany....

"Pierwsze, wspólne święta" historia Kamili i Marcela, którzy postanawiają spędzić, wigilię po swojemu....


Każde z opowiadań ma swoje przesłanie. Książka ma piękną oprawę graficzną, każe z opowiadań ma swoją wersję okładki, która poprzedza każde z nich. Dodatkowym atutem jest to, że karze z opowiadań, jest podzielone na podrozdziały pisane z punktu widzenia dwójki bohaterów. 

Najbardziej przypadła mi do gustu historia Ani i Roberta. I to nie tak, że pozostałe dwa są złe są naprawdę świetne. Po prostu ujęła mnie autorka tym opowiadaniem a właściwie mała Madzia...

Książka to zaledwie 130 str. wiec przeczytamy ją w godzinkę zostawi nas w magicznym klimacie świąt. Ciężko jest napisać coś o antologii, zwłaszcza tak krótkiej, by nie zdradzić wątków i treści. Wydawnictwu gratuluje debiutu wydawniczego i już nie mogę się doczekać kolejnej antologii na walentynki. Polecam

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Instytut absurdu. Poszukiwania Pana P." Justyna Sosnowska-----------------recenzja książki kupionej za swoje

Kupione za swoje OPIS Gdy biurokracja spotyka magię, wszystko może się zdarzyć. Podejrzane perfumy, podziemne potyczki, piana party pod pałacem, porozumienie ponad podziałami – to i wiele więcej czeka Elizkę Żaczek w drugim tomie Instytutu Absurdu! Eliza pogodziła się już z tym, że są na świecie rzeczy, które nie śniły się zwykłym studentkom i polubiła pracę w Instytucie Absurdu – magicznym urzędzie, który odpowiada za utrzymanie w ryzach magii i nonsensu. Praca za biurkiem i skrupulatne sporządzanie raportów zalatują jednak nudą, więc stażystka gorliwie towarzyszy inspektorom w ich kolejnych misjach. Razem z Jagą wyjaśnia sprawę podejrzanych perfum, z Marcelem prowadzi sprawę kryształowej kuli z przemytu, pomaga też ustalić, kto u licha zanieczyścił studnię Wodnika Miecia i urządził mu niechciane piana party. W wirze absurdalnych wydarzeń nie zapomina jednak o najważniejszym zadaniu: musi ustalić tożsamość Pana P., który coraz odważniej pogrywa sobie z pracownikami Instytutu i wydaje ...

"Moi mężczyźni" Nathalie K. Flower-----recenzja we współpracy reklamowej z autorką

  Recenzja książki we współpracy reklamowej z autorką Nathalie K. Flower OPIS Piękna książka, która zostaje w pamięci. Pisana z perspektywy mężczyzny. Opisuje miłość różnych postaci w książce i każdemu chciałoby się kibicować. Lekko się czyta, mimo że porusza trudne chwile w życiu bohaterów. Nie da się od niej oderwać, zaskakuje zakończenie książki. RECENZJA Kolejna książka za mną. Powoli wracam do czytania książek, ale jak wiadomo życie nie zawsze pozwala. Dlatego wybieram książki autorów lub kontynuacje, o których wie, że warto. Dlatego za mną książka autorki, której książki i historie zawsze zostawia czytelnika z multum emocji.  Książka "Moi mężczyźni"  to historia opowiedziana oczami mężczyzny, i tu muszę przyznać, że to mało spotykane. Zazwyczaj poznajemy historię z perspektywy kobiet, narratora lub pisana z pkt widzenia różnych bohaterów. Tak poznajemy Maksa i jego historię. Gdy poznał Weronik na weselu kumpla nie sądził, że ta kobieta stanie się dla niego kimś więc...