Przejdź do głównej zawartości

"Ja i mój pies. Granice wytrzymałości' Emilia piłko-------recenzja patronatu we współpracy reklamowej z autorką


 Recenzja patronatu w ramach współpracy reklamowej z autorką Emilia Piłko

OPIS
Kontynuacja perypetii Leona i Harry'ego. Harry jest wyjątkowo mądrym, krnąbrnym i ciekawym świata huskym syberyjskim. Nie boi się wyzwań, a wręcz je uwielbia. Czy to polowanie na gołębie, czy to stanięcie na podium, czy to ucieczka ku wolności - zawsze znajdzie sposób, żeby zrealizować swoje marzenie.
To książka oparta na prawdziwych wydarzeniach w myśl zasady, że najlepsze scenariusze pisze życie. To również pełna emocji opowieść o przyjaźni, która przetrwa wszystko, a także lekcja o tym, jak cieszyć się każdą chwilą. Zapraszam Cię do świata Leona i Harry'ego!"

RECENZJA
 
Nadszedł czas na kontynuacje przygód niesfornego psiaka Harrego. No cóż, nasz psiaczek dorósł i stał się już dużym pieskiem. A że nasz husky uwielbia dalej psocić, to czeka go mnóstwo przygód i kłopotów. 

Książeczka jest podzielona na rozdziały, które opowiadają o przygodach naszego niesfornego psiaka. Niektóre opowiadają nam o tym, jak Harry musiała nauczyć się nowych warunków i  mieszkania w bloku. Oj nie było to proste i bezproblemowe ale wiele rzeczy ucierpiało. Harry budził na osiedlu także zainteresowania i jednocześnie strach nie tylko wśród ludzi ale i innych czworonogich kumpli. Nic dziwnego kiedy ma się wygląd pasa i naturę dzikiego wilka, a to powoduje nie tylko zabawne ale i kłopotliwe momenty.  

Kiedy nasz kochający wolność psiak dorasta wcale nie robi się spokojniejszy i bardziej ułożony. Owszem zna zasady i zachowuje się czasem poprawnie ale czasem wystarczy chwilka nieuwagi i Harry zażyje kąpiel próbując zapolować na dzika kaczkę. Sprawia także problem swojemu przyjacielowi Leonowi, który nie ma już tyle sił, by utrzymać swojego pupila na smyczy. Leona musi korzystać z pomocy rodziców póki nie dorośnie sam. To powoduje także więcej obowiązków opieki na nim, które spadają na rodziców.  Ale czego się nie robi dla ukochanych czworonogów. 

Podsumowując,  książka "Ja i mój pies. Granice wytrzymałości"to idealna pozycja do przeczytania. To nie tylko książeczka dla dzieci ale i dla ich rodziców. Spędzicie z nią wspaniałe chwile.  Osobiście polecam obie części przygód Harrego i jego rodzinki. Do tego wszystkiego mamy tu dużo wspaniałych i kolorowych ilustracji, które dodają urokowi historii. Jeśli lubicie historię o psach z charakterem to ta historia jest dla was. Gorąco polecam. Osobiście zakochałam się w tym słodziaku. Bo czy można nie pokochać psiaka z tymi oczkami?

Na koniec zostawiam wam cytat
"Wielokrotnie się zastanawiałem, czy nasz Harruś nie żałuje, że trafiła mu się taka, a nie inna rodzina. A może na tym polega miłość i mimo wszystko nie zmieniłby nas na nikogo innego? "

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Instytut absurdu. Poszukiwania Pana P." Justyna Sosnowska-----------------recenzja książki kupionej za swoje

Kupione za swoje OPIS Gdy biurokracja spotyka magię, wszystko może się zdarzyć. Podejrzane perfumy, podziemne potyczki, piana party pod pałacem, porozumienie ponad podziałami – to i wiele więcej czeka Elizkę Żaczek w drugim tomie Instytutu Absurdu! Eliza pogodziła się już z tym, że są na świecie rzeczy, które nie śniły się zwykłym studentkom i polubiła pracę w Instytucie Absurdu – magicznym urzędzie, który odpowiada za utrzymanie w ryzach magii i nonsensu. Praca za biurkiem i skrupulatne sporządzanie raportów zalatują jednak nudą, więc stażystka gorliwie towarzyszy inspektorom w ich kolejnych misjach. Razem z Jagą wyjaśnia sprawę podejrzanych perfum, z Marcelem prowadzi sprawę kryształowej kuli z przemytu, pomaga też ustalić, kto u licha zanieczyścił studnię Wodnika Miecia i urządził mu niechciane piana party. W wirze absurdalnych wydarzeń nie zapomina jednak o najważniejszym zadaniu: musi ustalić tożsamość Pana P., który coraz odważniej pogrywa sobie z pracownikami Instytutu i wydaje ...

"Moi mężczyźni" Nathalie K. Flower-----recenzja we współpracy reklamowej z autorką

  Recenzja książki we współpracy reklamowej z autorką Nathalie K. Flower OPIS Piękna książka, która zostaje w pamięci. Pisana z perspektywy mężczyzny. Opisuje miłość różnych postaci w książce i każdemu chciałoby się kibicować. Lekko się czyta, mimo że porusza trudne chwile w życiu bohaterów. Nie da się od niej oderwać, zaskakuje zakończenie książki. RECENZJA Kolejna książka za mną. Powoli wracam do czytania książek, ale jak wiadomo życie nie zawsze pozwala. Dlatego wybieram książki autorów lub kontynuacje, o których wie, że warto. Dlatego za mną książka autorki, której książki i historie zawsze zostawia czytelnika z multum emocji.  Książka "Moi mężczyźni"  to historia opowiedziana oczami mężczyzny, i tu muszę przyznać, że to mało spotykane. Zazwyczaj poznajemy historię z perspektywy kobiet, narratora lub pisana z pkt widzenia różnych bohaterów. Tak poznajemy Maksa i jego historię. Gdy poznał Weronik na weselu kumpla nie sądził, że ta kobieta stanie się dla niego kimś więc...