Przejdź do głównej zawartości

"Jak poradzić sobie z wyczerpaniem i wypaleniem" Matthis Marquardt ---receznja


 Problem przemęczenia dotyka nie tylko szefów na najwyższym szczeblu zarządzania, ale też matki na urlopie macierzyńskim, przedsiębiorców, nauczycieli i zwykłych pracowników. Matthias Marquardt leczył wielu pacjentów i orzeka, że przemęczenie i wypalenie zawodowe to choroby dzisiejszych czasów i pokazuje, jak sobie z nimi radzić.

Czy znane są wam pojęcia zmęczenie i wypalenie? Najczęściej kojarzone są z pracą zawodową. Ale zmęczenie czy wypalenie może dotknąć każdego z nas. Głównym powodem jest pośpiech i stres, jaki towarzyszy naszym czasom. Czy wiemy, jak sobie z tym radzić?

Autor przedstawia nam swój poradnik , który dotyczy wypalenia i zmęczenia zawodowego, ale idealnie pasuje do każdego z nas. Przecież każdy z nas "pracuje" choć nie każdy zawodowo. Wypalenie może dotknąć uczniów, rodziców,  a nie tylko osoby pracujące.  Całość podzielona jest na pięć rozdziałów. Pierwszy to niejako wstęp, który wyjaśnia mam jak rozpoznać czy jesteśmy wyczerpani. W drugim autor przedstawi nam różne symptomy zmęczenia. Dzięki temu dowiemy się, że nie zawsze zmęczenie to jest normalność. Czasem to oznaka choroby, zburzeń psychicznych, depresji i wielu innych czynników. Dzięki autorce będziemy mogli spróbować zaobserwować u siebie co jest przyczyną naszego wyczerpania. Stres czy może choroba. 

Samo zmęczenie możemy podzielić na różę rodzaje. Jest zmęczenie fizjologiczne czy emocjonalne. Auto na podstawie faktów stara nam się przekazać swoją wiedzę na temat zmęczenia  i wpływu stresu na nasz organizm. Na przykładzie symptomów pokazuje nam jak rozpoznać stres, zmęczenie i wypalenie zawodowe. Przekonuje nas także do wizyt u lekarzy, by np. swoje zmęczenie zbadać się i odszukać jego przyczyny. Chroniczne zmęczenie czy stres ma nie tylko negatywny wpływ na organizm ale także może być przyczyną choroby. 

Autor sporo poświęca miejsca naszemu zdrowiu. Przecież to ono jest najważniejsze i często ono odpowiada za stres i zmęczenie. Pokazuje nam najważniejsze źródła energii skąd możemy czerpać swoją siłę. W poradniku znajdziemy także przepisy np. na śniadania czy obiady. Książka napisana jest prostym i przyjemnym stylem. Autor daje nam spor rad opartych na doświadczeniu.  Nie jest to suchy poradnik. Co prawda nie przepadam za takimi, ale czasem warto sięgnąć po taką pozycję. Czy wato po ten? Tak, choć poradniki ciężko opisać. Polecam wam przeczytać go samemu i wyrobić własną opinię o nim. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuje wydawnictwu Muza

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Instytut absurdu. Poszukiwania Pana P." Justyna Sosnowska-----------------recenzja książki kupionej za swoje

Kupione za swoje OPIS Gdy biurokracja spotyka magię, wszystko może się zdarzyć. Podejrzane perfumy, podziemne potyczki, piana party pod pałacem, porozumienie ponad podziałami – to i wiele więcej czeka Elizkę Żaczek w drugim tomie Instytutu Absurdu! Eliza pogodziła się już z tym, że są na świecie rzeczy, które nie śniły się zwykłym studentkom i polubiła pracę w Instytucie Absurdu – magicznym urzędzie, który odpowiada za utrzymanie w ryzach magii i nonsensu. Praca za biurkiem i skrupulatne sporządzanie raportów zalatują jednak nudą, więc stażystka gorliwie towarzyszy inspektorom w ich kolejnych misjach. Razem z Jagą wyjaśnia sprawę podejrzanych perfum, z Marcelem prowadzi sprawę kryształowej kuli z przemytu, pomaga też ustalić, kto u licha zanieczyścił studnię Wodnika Miecia i urządził mu niechciane piana party. W wirze absurdalnych wydarzeń nie zapomina jednak o najważniejszym zadaniu: musi ustalić tożsamość Pana P., który coraz odważniej pogrywa sobie z pracownikami Instytutu i wydaje ...

"Moi mężczyźni" Nathalie K. Flower-----recenzja we współpracy reklamowej z autorką

  Recenzja książki we współpracy reklamowej z autorką Nathalie K. Flower OPIS Piękna książka, która zostaje w pamięci. Pisana z perspektywy mężczyzny. Opisuje miłość różnych postaci w książce i każdemu chciałoby się kibicować. Lekko się czyta, mimo że porusza trudne chwile w życiu bohaterów. Nie da się od niej oderwać, zaskakuje zakończenie książki. RECENZJA Kolejna książka za mną. Powoli wracam do czytania książek, ale jak wiadomo życie nie zawsze pozwala. Dlatego wybieram książki autorów lub kontynuacje, o których wie, że warto. Dlatego za mną książka autorki, której książki i historie zawsze zostawia czytelnika z multum emocji.  Książka "Moi mężczyźni"  to historia opowiedziana oczami mężczyzny, i tu muszę przyznać, że to mało spotykane. Zazwyczaj poznajemy historię z perspektywy kobiet, narratora lub pisana z pkt widzenia różnych bohaterów. Tak poznajemy Maksa i jego historię. Gdy poznał Weronik na weselu kumpla nie sądził, że ta kobieta stanie się dla niego kimś więc...