Przejdź do głównej zawartości

"Niebezpieczne związki" antologia


 Miłość buduje, umacnia, uszczęśliwia, daje radość i poczucie spełnienia. To prawda. Ale nie cała. I nie do końca. Miłość może też niszczyć, burzyć, wichrzyć, a nawet zabijać. Nieważne, że robi to w jedwabnych rękawiczkach o ledwo uchwytnym zapachu płatków róż. Niebezpieczeństwo zawsze jest blisko, zagrożenie zawsze jest realne, ciemne chmury w każdej chwili mogą nadciągnąć zza horyzontu.



Mogą. Ale nie muszą.


Nie jestem zwolenniczka antologii. Ale ostatnio parę takich się pojawiło co kuszą nie tylko autorkami ale i mega okładką. Taka jest ta antologia "Niebezpieczne związki". I wiecie co? To jest najlepsza antologia, jaką czytałam. To nie tak, że inne były złe ale to każde opowiadanie jest świetne. Każde chce przeczytać w wersji książkowej....

Opowiadania są przesycone erotyzmem ale w takim wydaniu, że aż się chce czytać więcej. W każdym jest piękna kobietka, która nie należy do słabiutkich i głupiutkich ma w sobie silę i urok. I jest też niebezpieczny, mroczny mężczyzna. Każe opowiadanie świetnie przemyślane, autorki dawkują nam napięcie, tylko że mi tych historii mało i mało. Książka napisana na wysokim poziomie. Nie można się przyczepić do opowiadań, bohaterów czy ogólnie do historii. I niestety nie mam tu swojego opowiadania najlepszego. Wszystkie są na takim poziomie, że co to była za przyjemność czytania. 

Jeśli chodzi o autorki, to mamy tu Świst, Litkowiec, Hiddenstorm, Darkss, Suchocką, Wolf, Sinicką, Winnicką i dwie autorki, których chyba nie czytałam  Strzałkowska i Folwarską. Mega wyrównany poziom autorek. Opisać opowiadań się nie da nie zdradzając treści. 

"To nie ja" historia Aśki, która została korepetytorka córki Arka. Bardzo tajemnicze i z intrygującym zakończeniem opowiadanie.
"Pustynia bez końca" historia Lary i Etana, którzy uciekają na motorze. Ech chciałabym przeczytać, przed czym i dlaczego uciekają oraz jak się dalej potoczyła ich historia. 
"Pocałunek śmierci"  i historia Nicolasa, który rozpracowuje gangstera. Na jego drodze staje tajemnicza Nyja. Kim jest i czemu jest taka niebezpieczna? 
"Spalam się" historia Filipa i jego fascynacji młodą nauczycielką angielskiego sprzed lat...
"Kleptomanka" historia Kaśka, która chciała się zabawić po nieudanym związku i Marka, który odkrył małą przypadłość Kaśki....
"Znajomy nieznajomy" Historia  Lisy, która wraca z wakacji i Luciano, z którym miała tam przelotny romans. Kim jest Luciano i czego od niej chce? Czemu jest taki niebezpieczny? O matko jak ja bym chciał przeczytać rozbudowana wersje tej historii....
"Niebezpieczne związki przyczynowo skutkowe" Historia Laili i Olafa. Ona to nieświadoma córka gangstera, on to jej ochroniarz. Ciepła historia z potencjałem do rozwinięcia...
"Fatalne zauroczenie" historia Julki i Piotra, niebezpieczeństwo, mroczny świat i ten trzeci. Jak ułoży się historia Julki?
"Pułapka" historia policjantki Mii, która ma rozpracować Jacksona. Ma ciężkie zadanei bo Jackson jest tajemniczy a jej plany krzyżuje miłość...
"Gra" historia Niny, która wraz z pewnym detektywem rozpracowuje zniknięcie kobiet. Czy im się to uda? Kto za tym stoi? Ciekawa historia, którą chętnie bym przeczytała w szerszym wydaniu...

Jeśli chodzi o same historie są one przesycone erotyzmem, ale takim mamy wiele. Podoba mi się, że każda z historii ma drugie dno. Oprócz tych drapieżnych, tajemniczych mężczyzn, autorki przedstawiły nam  tematy typu: seryjny morderca czy syndrom sztokholmski. Każda z historii ociera się o kryminalistykę. Na końcu każdego z opowiadań mamy notatkę wyjaśniającą nam zagadnienia z kryminalistyki. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. A kto wie, może jakaś autorka zdecyduje się na rozwinięcie swojej historii....


Książka została otrzymana z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Instytut absurdu. Poszukiwania Pana P." Justyna Sosnowska-----------------recenzja książki kupionej za swoje

Kupione za swoje OPIS Gdy biurokracja spotyka magię, wszystko może się zdarzyć. Podejrzane perfumy, podziemne potyczki, piana party pod pałacem, porozumienie ponad podziałami – to i wiele więcej czeka Elizkę Żaczek w drugim tomie Instytutu Absurdu! Eliza pogodziła się już z tym, że są na świecie rzeczy, które nie śniły się zwykłym studentkom i polubiła pracę w Instytucie Absurdu – magicznym urzędzie, który odpowiada za utrzymanie w ryzach magii i nonsensu. Praca za biurkiem i skrupulatne sporządzanie raportów zalatują jednak nudą, więc stażystka gorliwie towarzyszy inspektorom w ich kolejnych misjach. Razem z Jagą wyjaśnia sprawę podejrzanych perfum, z Marcelem prowadzi sprawę kryształowej kuli z przemytu, pomaga też ustalić, kto u licha zanieczyścił studnię Wodnika Miecia i urządził mu niechciane piana party. W wirze absurdalnych wydarzeń nie zapomina jednak o najważniejszym zadaniu: musi ustalić tożsamość Pana P., który coraz odważniej pogrywa sobie z pracownikami Instytutu i wydaje ...

"Moi mężczyźni" Nathalie K. Flower-----recenzja we współpracy reklamowej z autorką

  Recenzja książki we współpracy reklamowej z autorką Nathalie K. Flower OPIS Piękna książka, która zostaje w pamięci. Pisana z perspektywy mężczyzny. Opisuje miłość różnych postaci w książce i każdemu chciałoby się kibicować. Lekko się czyta, mimo że porusza trudne chwile w życiu bohaterów. Nie da się od niej oderwać, zaskakuje zakończenie książki. RECENZJA Kolejna książka za mną. Powoli wracam do czytania książek, ale jak wiadomo życie nie zawsze pozwala. Dlatego wybieram książki autorów lub kontynuacje, o których wie, że warto. Dlatego za mną książka autorki, której książki i historie zawsze zostawia czytelnika z multum emocji.  Książka "Moi mężczyźni"  to historia opowiedziana oczami mężczyzny, i tu muszę przyznać, że to mało spotykane. Zazwyczaj poznajemy historię z perspektywy kobiet, narratora lub pisana z pkt widzenia różnych bohaterów. Tak poznajemy Maksa i jego historię. Gdy poznał Weronik na weselu kumpla nie sądził, że ta kobieta stanie się dla niego kimś więc...