Przejdź do głównej zawartości

"Saint" Strom Riders MC Anna Wolf -----recenzja we współpracy reklamowej z wydawnictwem Muza


 Recenzja we współpracy reklamowej z wydawnictwem MUZA

OPIS

Klub i bracia to wszystko, czego chce Saint, tak mu się wydaje, dopóki nie poznał jej…

Saint dawno temu podjął decyzję, że już nigdy nie zwiąże się z nikim na stałe. Przygodny seks to wszystko, czego mu potrzeba. Tak właśnie poznaje Hazel. Jednak przybierająca na sile wojna klubów sprawia, że pewnego dnia w tragicznych okolicznościach kobieta trafia do siedziby Storm Riders MC. W obawie o życie dziewczyny, Saint postanawia objąć ją opieką.

Wbrew rozsądkowi oraz złożonym obietnicom, Saint robi wszystko, żeby Hazel z nim została. Tylko że ona ma zupełnie inny plan na życie. Sytuacja znacznie się komplikuje, kiedy wychodzą na jaw jej powiązania z wrogim gangiem motocyklowym, który jest w stanie posunąć się do wszystkiego, żeby osiągnąć swój cel.

Jak potoczy się historia Hazel i Sainta? Czy tych dwoje dojdzie do porozumienia i da sobie drugą szansę?


RECENZJA

Książka to kolejny tom serii o przygodach Strom Riders MC. Minęło już trochę czasu odkąd czytałam poprzedni tom i od premiery tego ale życie czasem weryfikuje nasze plany. Lubicie czytać serie razem czy wg tego jak się ukażą? A może nie lubicie serii dłuższych niż trylogie? Muszę przyznać, że to zależy od serii. Jedne czytać można w nieskończoność inne szybko kolejne tomy tracą pazur. 

Hazel ucieka od przeszłości i ukrywa się w małym  miasteczku. To tu poznaje Sainta, który wywarł na niej wrażenie. Na tyle mocne, że nawiązuje z nim przelotny romans, ale szybko okazuje się ze dla niej to zaczyna być coś więcej. Tyle że Saint znika i nie pojawia się więcej, tak jak obiecał. Wkrótce kolejne wydarzenia dla niej dramatyczne sprawiają, że trafia na niego w zupełnie innych okolicznościach. Czy dowie się czemu Saint się nie pojawił? Czy zaakceptuje wszystko to, co wiąże się z jego osobą? Czy przeszłość da o sobie znać? 

Saint zawsze chodził swoimi drogami. Jednak ostatnio zadomowił się w klubie brata, który jest jego prezesem. Ma za sobą trudna przeszłość, o której mało komu powiedział. Kiedy na jego drodze pojawia się Hazel początkowo  ich romans pozostaje w ukryciu. Jednak szybko wszystko się komplikuje, gdy ktoś wykorzystuje ja do swoich celów. Kiedy trafia do klubowego domu okoliczności są dramatyczne. Gdy okazuje się kim jest Saint zmienia się nadopiekuńczego faceta. Co z tego wyniknie? Czy uda mu się przekona Hazel do swoich racji? Czy kobieta mu ulegnie? A może wręcz odwrotnie pokaże pazurki? Jakie wydarzenia ich połączą?

Uwielbiam tę serię. Z każdym kolejnym tomem autorka zmienia nasze podejście do tych facetów, którzy mają duże mniemanie o swojej męskości ale jednocześnie duże i wrażliwe serce. Widać także zmianę w fabule staje się bardziej rodzinna, że tak to określę. Mam wrażenie, że zrobiło się odrobinę grzeczniej, panowie są stonowani, a to klubowe życie jest bardziej tłem dla historii niż robi tu furorę jak w dwóch pierwszych tomach. Jednak nie można odmówić historii adrenaliny, ciekawej akcji i tego pokręconego powiązania bohaterów. Nie brakuje też humoru, ciętych ripost i tych więzów między członkami motocyklistów pokazujących, że to nie więzy krwi czynią rodzinę. Akcja dość dynamiczna, mocno zakręcona choć zabrakło m trochę tego czegoś z poprzednich części. Fabuła stała się odrobinę za bardzo przewidywalna a historia straciła pazur w porównaniu z tymi początkowymi.

Postacie świetnie wykreowane chociaż czegoś mi w nich brakuje. Za to podoba mi się Hazel, która od początku nie daje sobie wejść na głowę i choć pozornie zgadza się na to co postanowi Saint to ostatecznie  tak zrobi po swojemu. Historia jest pełna emocji i sprzeczności w poglądach bohaterów.  Za to historie jak i pozostałe części czyta się lekko i przyjemnie jeśli ktoś lubi taki styl pisania. Zakończenie zaskakujące to muszę przyznać i jak zawsze podsuwa nam autorka kto będzie bohaterem w roli głównej w kolejnej części. Polecam wielbicielom książek tego gatunku. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Pod skrzydłami żurawi" Monika Cieluch----recenzja we współpracy z wydawnictwem Amare

  Recenzja we współpracy reklamowej z wydawnictwem Amare OPIS Czasami nie rozumiemy drogi, którą podążamy, dopóki jej nie przejdziemy. Olive Loughty, młoda doktor weterynarii, uciekła z rodzinnego miasteczka, by zacząć nowe życie w Bristolu. Na wieść o śmierci ostatniej bliskiej jej osoby, ciotki Rachel, postanawia raz jeszcze odwiedzić senne Horwell i pojawić się na pogrzebie krewnej. Podczas odczytania testamentu okazuje się, że ciotka zostawiła jej w spadku swój dom. Aby jednak móc go przyjąć, Olive musi mieszkać w nim przez co najmniej trzy lata. Kobieta decyduje się na przeprowadzkę i rozpoczyna remont, w którym pomaga jej spotkany na pogrzebie miejscowy dziwak, Flynn Sallow. Stroniący od ludzi, bojący się dotyku mężczyzna intryguje ją z każdym dniem coraz bardziej. Olive podejrzewa, że Flynn cierpi na fobię społeczną, ale specyficzne zachowanie Flynna ma zupełnie inną przyczynę. Przeciwko sobie mają przekleństwo i złorzeczenie, po swojej stronie jedynie miłość i krążące nad i...

żel antycelulitowy Sinial testy testolad

Całkiem niedawno udało mi się dostać to testów na  tetoland  tym razem do testów dostałam żel antycelulitowy Sinial. Poprzednim razem miałam żel antytrądzikowy na opinie zapraszam  TU Serum antycelulitowe Sinial nie zawiera chemicznych dodatków. Sinial zawiera : -kofeinę   która przyspiesza proces lipolizy a tym samym zapobiega ponownemu odkładaniu się komórek tłuszczowych , pobudza nasze mikrokrążenie przez co usuwa z organizmu toksyny i nadmiar wody -  ekstrakt z guarany który wspomaga kofeinę w działaniu , wspomaga drenaż limfatyczny - ekstrakt z alg które są bogate w  jod, kwas alginowy, fukoidynę, laminarynę. Dzięki temu nasz organizm usuwa toksyny z tkanek, wzmacnia naczynka. Algi działają ujędrniająco, wzmacniająco i odżywczo. - ekstrakt z bluszczu pospolitego, który zawiera rutynę, kemferol, izokwerycyne, kwas chlorogenowy, kwas kawowy, saponiny i heparynę. Dzięki temu detoksykuje, wzmacnia naczynka, wzmacnia mikrokrążenie a tym samym w...