Przejdź do głównej zawartości

Shefoot, Krem na popękane pięty `Extra plus`

Niedawno dostałam do przetestowania krem do piet od firmy SheFoot. Krem przeznaczony do bardzo suchych stóp z pękającymi pietami, Krem skutecznie usuwa martwy naskórek, przy okazji zapewnia ochronę i nawilża skórę przed dalszym wysychaniem.
Krem zawiera :
- masło shea które zapobiega wysuszaniu skóry, wzmacnia cement międzykomórkowy oraz płaszcz hydrolipidowy skóry
- olej arganowy który nawilża i ujędrnia przyspieszając regeneracje skóry
- panthenol (prowitamin B5) który łagodzi podrażnienia, nawilża i regeneruje naskórek
- alantoina która dział przeciwzapalnie, łagodzi mikropodrażnienia oraz stymuluje proces gojenia ran a także nawilża
- kwas mlekowy który niweluje szorstkość, zmniejsza tendencje do pękania naskórka

Krem dzięki zawartości mocznika (ok 30%) skutecznie zmiękcza martwy naskórek pomagając usunąć go z stóp, regulując proces rogowacenia.
Krem bardzo ładnie pachnie, nie jest tłusty, szybko się wchłania pozostawiając uczucie komfortu. Jest bardzo wydajny i idealnie się aplikuje. Należę do osób które nie maja co prawda problemów z pękającymi piętami (głownie zaleta stosowana kremów wszelkiej maści) ale strasznie są drapiące i szorstkie mimo że o nie staram się dbać. Teraz odkryłam coś (krem) co mi w tym pomoże przy tym zdecydowanie pomoże. Ten krem est bez porównania inny. W zasadzie to nr 1 w mojej kosmetyczce z kremami do stóp. Stosowałam wiele każde zawierały podobne składniki ale żadne tak skutecznie nie poradziły sobie z moimi stopami. Nie muszę nawet regularnie go stosować ( używałam głównie na noc zanim poszłam spać pod bawełniane skarpetki )a moje stopy są idealne . Już planuje zakup kolejnego opakowania bo tylko ten krem dął efekty które mnie zadowoliły .
Zapraszam na stronę producenta do zapoznania się z innymi produktami SheFoot
Składniki :
Ingredients: Aqua, Urea, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Caprylic/Capric Triglyceride, Lactic Acid, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Ceteareth-20, Stearic Acid, Panthenol, Tridecyl Trimellitate, Argania Spinosa Kernel Oil, Sodium Hydroxide, Parfum, Allantoin, Chlorhexidine Digluconate, Chlorphenesin, Benzyl Salicylate, Amyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Linalool, Geraniol, Eugenol.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Instytut absurdu. Poszukiwania Pana P." Justyna Sosnowska-----------------recenzja książki kupionej za swoje

Kupione za swoje OPIS Gdy biurokracja spotyka magię, wszystko może się zdarzyć. Podejrzane perfumy, podziemne potyczki, piana party pod pałacem, porozumienie ponad podziałami – to i wiele więcej czeka Elizkę Żaczek w drugim tomie Instytutu Absurdu! Eliza pogodziła się już z tym, że są na świecie rzeczy, które nie śniły się zwykłym studentkom i polubiła pracę w Instytucie Absurdu – magicznym urzędzie, który odpowiada za utrzymanie w ryzach magii i nonsensu. Praca za biurkiem i skrupulatne sporządzanie raportów zalatują jednak nudą, więc stażystka gorliwie towarzyszy inspektorom w ich kolejnych misjach. Razem z Jagą wyjaśnia sprawę podejrzanych perfum, z Marcelem prowadzi sprawę kryształowej kuli z przemytu, pomaga też ustalić, kto u licha zanieczyścił studnię Wodnika Miecia i urządził mu niechciane piana party. W wirze absurdalnych wydarzeń nie zapomina jednak o najważniejszym zadaniu: musi ustalić tożsamość Pana P., który coraz odważniej pogrywa sobie z pracownikami Instytutu i wydaje ...

"Moi mężczyźni" Nathalie K. Flower-----recenzja we współpracy reklamowej z autorką

  Recenzja książki we współpracy reklamowej z autorką Nathalie K. Flower OPIS Piękna książka, która zostaje w pamięci. Pisana z perspektywy mężczyzny. Opisuje miłość różnych postaci w książce i każdemu chciałoby się kibicować. Lekko się czyta, mimo że porusza trudne chwile w życiu bohaterów. Nie da się od niej oderwać, zaskakuje zakończenie książki. RECENZJA Kolejna książka za mną. Powoli wracam do czytania książek, ale jak wiadomo życie nie zawsze pozwala. Dlatego wybieram książki autorów lub kontynuacje, o których wie, że warto. Dlatego za mną książka autorki, której książki i historie zawsze zostawia czytelnika z multum emocji.  Książka "Moi mężczyźni"  to historia opowiedziana oczami mężczyzny, i tu muszę przyznać, że to mało spotykane. Zazwyczaj poznajemy historię z perspektywy kobiet, narratora lub pisana z pkt widzenia różnych bohaterów. Tak poznajemy Maksa i jego historię. Gdy poznał Weronik na weselu kumpla nie sądził, że ta kobieta stanie się dla niego kimś więc...