Przejdź do głównej zawartości

"Święta z celebrytą" M.B.Morgan------recenzja we współpracy reklamowej z autorką


 Recenzja we współpracy reklamowej z autorka M.B.Morgan

OPIS

Klimatyczny, drewniany dom w Dolomitach, płatki śniegu tańczące za oknem, ogień strzelający w kominku, a do tego włoskie wino, pyszne jedzenie spod ręki kucharza z gwiazdką Michelin i najlepsza przyjaciółka u boku...

Tak miały wyglądać te święta. Niestety, "przypadek" sprawił, że Kaśka będzie musiała spędzić ten czas, w towarzystwie mężczyzny, którego wolałaby już nigdy więcej nie widzieć na oczy.

Czy za jej wybuchowym charakterkiem, kryje się coś więcej?

Czy kolejne uczuciowe rozczarowanie "powali ją na łopatki"?

A może facet, który miał być tylko przygodą, pomoże jej zapomnieć o traumach z przeszłości i na nowo otworzyć się na miłość?



Spędź te święta w towarzystwie Kaśki, Krzyśka, Marceliny i Daniela, i sprawdź czy warto wierzyć w szczęśliwe zakończenie


RECENZJA

Książkę przeczytałam już dwa dni temu ale trochę tydzień był intensywny i napisanie recenzji trzeba było odłożyć w czasie. Ostatnia część historii jest zazakująca bo mamy zmianę bohaterów. Muszę przyznać, że to bardzo duży plus. 

Kaskę poznaliśmy już w dwóch poprzednich tomach, i muszę przyznać, że jest specyficzną osóbką. Jej styl bycia, cięte riposty i ciągle przekomarzania z Danielem były dość zabawne. Za Marcelina stoi murem i wspiera ja w każdej decyzji, choć nie zawsze popiera do końca jej decyzje. Także z bratem Daniela Krzyśkiem łapie nietypową więź. Oj ta czwórka to mieszanka wybuchowa. Kaskę i Krzyśką łączy nie tylko Marcelina i Daniel ale i coś innego czego oboje sie początku wypierają. Kiedy Kaska ma spędzić święta z Marcelina i Danielem cieszy się, że nie będzie na nich Krzyśka. Ale los bywa przewrotny i wkrótce będzie musiała stawić mu czoła za sprawę jednego testu......

Krzysiek to młodszy brat Daniela. Bracia nie zawsze mieli dobry kontakt ze sobą głównie za sprawą innych charakterów i ojca i wymagającego ojca. Dopiero niedawno doszli do porozumienia. Krzysiek złapał świetny kontakt z Marcelina i szybko razem z nią dogryzał Danielowi. Oprócz Marceliny, która od początku uważał za swoja bratowa, mężczyzna polubił się z jej przyjaciółką Kaską. Tyle że początkowa sympatia między nimi szybko zaczęła się przeradzać w coś więcej. Jedno niefortunne  zdarzenie ułatwia mu wyjaśnienie wszelkich nieporozumień Kaską. Co z tego wyniknie? 

Historia jest krótka ale dynamiczna, pełna humoru, gorących scen i przemyśleń dwójki osób, które zostają zmuszone przebywać razem. Dodatkowo komplikuje się wszystko gdy sprawa wyjaśnia się a długooczekiwany sylwester zamiast radość wpędzi naszych bohaterów w szereg nieoczekiwanych i niepomyślnych dla nich momentów. Do tego wszystkiego musimy dodać górski domek, świąteczny nastrój i odrobinę kulinarnych spraw. 

Fabuła rewelacyjnie przemyślana i choć mam mały niedoyst bo książka ma niecałe 200 str. to jednak oprócz historii Kaśki i Krzyśka dostaliśmy w pakiecie zakończenie historii Marceliny i Daniela. Muszę przyznać, że intrygujące zakończenie choć w pewnym sensie takiego się spodziewałam. Postacie no c tu dużo mówić . Każdy, kto zna dw poprzednie tomy ten wie jak świetnie są wykreowane. 

Zakończenie dość zaskakujące, autorka wie, jak zaskoczyć czytelnika chociażby osoba Filipa, po którym się bym tego nie spodziewała . Niby tylko 200 str ale książkę czyta się rewelacyjnie. Idealne zakończenie całości i idealna książka na wieczór. Dacie się porwać magi Milewiczów?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Instytut absurdu. Poszukiwania Pana P." Justyna Sosnowska-----------------recenzja książki kupionej za swoje

Kupione za swoje OPIS Gdy biurokracja spotyka magię, wszystko może się zdarzyć. Podejrzane perfumy, podziemne potyczki, piana party pod pałacem, porozumienie ponad podziałami – to i wiele więcej czeka Elizkę Żaczek w drugim tomie Instytutu Absurdu! Eliza pogodziła się już z tym, że są na świecie rzeczy, które nie śniły się zwykłym studentkom i polubiła pracę w Instytucie Absurdu – magicznym urzędzie, który odpowiada za utrzymanie w ryzach magii i nonsensu. Praca za biurkiem i skrupulatne sporządzanie raportów zalatują jednak nudą, więc stażystka gorliwie towarzyszy inspektorom w ich kolejnych misjach. Razem z Jagą wyjaśnia sprawę podejrzanych perfum, z Marcelem prowadzi sprawę kryształowej kuli z przemytu, pomaga też ustalić, kto u licha zanieczyścił studnię Wodnika Miecia i urządził mu niechciane piana party. W wirze absurdalnych wydarzeń nie zapomina jednak o najważniejszym zadaniu: musi ustalić tożsamość Pana P., który coraz odważniej pogrywa sobie z pracownikami Instytutu i wydaje ...

"Moi mężczyźni" Nathalie K. Flower-----recenzja we współpracy reklamowej z autorką

  Recenzja książki we współpracy reklamowej z autorką Nathalie K. Flower OPIS Piękna książka, która zostaje w pamięci. Pisana z perspektywy mężczyzny. Opisuje miłość różnych postaci w książce i każdemu chciałoby się kibicować. Lekko się czyta, mimo że porusza trudne chwile w życiu bohaterów. Nie da się od niej oderwać, zaskakuje zakończenie książki. RECENZJA Kolejna książka za mną. Powoli wracam do czytania książek, ale jak wiadomo życie nie zawsze pozwala. Dlatego wybieram książki autorów lub kontynuacje, o których wie, że warto. Dlatego za mną książka autorki, której książki i historie zawsze zostawia czytelnika z multum emocji.  Książka "Moi mężczyźni"  to historia opowiedziana oczami mężczyzny, i tu muszę przyznać, że to mało spotykane. Zazwyczaj poznajemy historię z perspektywy kobiet, narratora lub pisana z pkt widzenia różnych bohaterów. Tak poznajemy Maksa i jego historię. Gdy poznał Weronik na weselu kumpla nie sądził, że ta kobieta stanie się dla niego kimś więc...