Przejdź do głównej zawartości

AA, Golden Ceramides, serum złoty eliksir młodości, gładkość, nawilżenie

Całkiem niedawno trafił w moje ręce "złoty eliksir młodości" od AA. Eliksir zawiera aktywne składniki takie jak :
* 24 karatowe złoto, które opóźnia procesy starzenia, zmniejsza widoczność zmarszczek, nadaje skórze jedwabista miękkość i gładkość
* ceramidy , które stymulują procesy odnowy naskórka, intensywnie odżywiają i uelastyczniają skórę
* kwas hialuronowy, który wraz z witaminą E pobudzą naskórek do regeneracji oraz doskonale nawilża czyniąc naszą skórę promienną i młodą
* INTCG3- zapewnia nam doskonałe wnikanie aktywnych składników oraz ich precyzyjne działanie w każdej z warstw skóry.

Eliksir jest przeznaczony do każdego wieku i do każdego rodzaju skóry.


Konsystencja jest żelowa z doskonale widocznymi drobinkami złota. Żel szybko się wchłania , nie pozostawia uczucia lepkości no odrobinkę może ale to akurat nie minus. Pozostawia na skórze drobinki złota , które są widoczne wiec nie każdemu to może odpowiadać.
Złoty eliksir nakładamy rano i/lub wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy, szyi nie zapominając o dekolcie. Omijamy okolice oczu. Wklepujemy delikatnie, nie wcieramy. Eliksir to szklana buteleczka że szklanym aplikatorem o pojemności 15 ml.
Doskonale sprawdza się jako baza pod makijaż. Można tez go stosować samodzielnie. Jak dla mnie idealny na noc by skóra była rano promienna , gładka i nawilżona. Twarz jest promienna , odżywiona a drobinki złota sprawiają że człowiek czuje się luksusowo :)

SKŁADNIKI :

Aqua, Di-C12-13 Alkyl Malate, Glycerin, Polysorbate 20, Pentylene Glycol, Propylene Glycol, Glyceryl Behenate, Hydrogenated Palm Oil, Borago Officinalis Seed Oil, Ceramide NP, Butyrospermum Parkii Butter, Behenyl Alcohol, Tripeptide-10 Citrulline, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Palmitic Acid, Acetyl Heptapeptide-9, Colloidal Gold, Silybum Marianum Seed Oil, Cetyl Alcohol, Lecithin, Myristyl Alcohol, Sodium Hyaluronate, Lauryl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Squalane, Tocopheryl Acetate, Cholesterol, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Ornithine HCL, Carnosine, Glycine, Histidine, Allantoin, Lysine, Calcium Gluconate, Magnesium Gluconate, Cupric Chloride, Manganese Chloride, Panthenol, Caprylyl Glycol, Xanthan Gum, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Mica, Calcium Sodium Borosilicate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Carbomer, Parfum, Silica, CI 77891, CI 77491.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Instytut absurdu. Poszukiwania Pana P." Justyna Sosnowska-----------------recenzja książki kupionej za swoje

Kupione za swoje OPIS Gdy biurokracja spotyka magię, wszystko może się zdarzyć. Podejrzane perfumy, podziemne potyczki, piana party pod pałacem, porozumienie ponad podziałami – to i wiele więcej czeka Elizkę Żaczek w drugim tomie Instytutu Absurdu! Eliza pogodziła się już z tym, że są na świecie rzeczy, które nie śniły się zwykłym studentkom i polubiła pracę w Instytucie Absurdu – magicznym urzędzie, który odpowiada za utrzymanie w ryzach magii i nonsensu. Praca za biurkiem i skrupulatne sporządzanie raportów zalatują jednak nudą, więc stażystka gorliwie towarzyszy inspektorom w ich kolejnych misjach. Razem z Jagą wyjaśnia sprawę podejrzanych perfum, z Marcelem prowadzi sprawę kryształowej kuli z przemytu, pomaga też ustalić, kto u licha zanieczyścił studnię Wodnika Miecia i urządził mu niechciane piana party. W wirze absurdalnych wydarzeń nie zapomina jednak o najważniejszym zadaniu: musi ustalić tożsamość Pana P., który coraz odważniej pogrywa sobie z pracownikami Instytutu i wydaje ...

"Moi mężczyźni" Nathalie K. Flower-----recenzja we współpracy reklamowej z autorką

  Recenzja książki we współpracy reklamowej z autorką Nathalie K. Flower OPIS Piękna książka, która zostaje w pamięci. Pisana z perspektywy mężczyzny. Opisuje miłość różnych postaci w książce i każdemu chciałoby się kibicować. Lekko się czyta, mimo że porusza trudne chwile w życiu bohaterów. Nie da się od niej oderwać, zaskakuje zakończenie książki. RECENZJA Kolejna książka za mną. Powoli wracam do czytania książek, ale jak wiadomo życie nie zawsze pozwala. Dlatego wybieram książki autorów lub kontynuacje, o których wie, że warto. Dlatego za mną książka autorki, której książki i historie zawsze zostawia czytelnika z multum emocji.  Książka "Moi mężczyźni"  to historia opowiedziana oczami mężczyzny, i tu muszę przyznać, że to mało spotykane. Zazwyczaj poznajemy historię z perspektywy kobiet, narratora lub pisana z pkt widzenia różnych bohaterów. Tak poznajemy Maksa i jego historię. Gdy poznał Weronik na weselu kumpla nie sądził, że ta kobieta stanie się dla niego kimś więc...