Przejdź do głównej zawartości

L’Oréal Paris, Nutri-Gold Olejkowy Rytuał, olejek do twarzy testy Wizaz

Ostatnim produktem z serii Olejkowy rytuał  Loreal w testach od http://wizaz.pl/ jest Olejek do twarzy. Olejek ma w składzie 8 regenerującyhc olejków:
- różany
- pomarańczowy
- lawendowy
- z gernium
- jaśminowy
- majerankowy
- rozmarynowy
- z marakuji
Wszystkie te olejki mają właściwości przeciwutleniające i przywracające skórze witalność.  W połączeniu z olejkiem z jojoba dają naszej skórze nowy wymiar pielęgnacji. Jego zapach odpręża i sprawia że wieczorny, bo głownie stosowałam  olejek na noc , sprawiał że miałam zmysłowy masaż twarzy.

Olejek możemy stosować i na noc i na dzień samodzielnie lub pod makijaż , jednak ma dość tłustawa konsystencję i dość długo się wchłania wiec ja bym polecała jednak go na noc jeśli możemy trochę z nim posiedzieć np poczytać książkę czy obejrzeć film.
Olejek mieści się w szklanej buteleczce o pojemności 30 ml. Aplikacja jest dość prosta dzięki dozownikowi tzw pipetce :)
Wystarczy parę kropel ok 5-ciu i mamy dobrze nawilżoną twarz. Jak dla mnie zapach jest boski. Odpręża, pozostawia skórę nawilżoną i odżywioną. Nawet ta dość tłusta olejkowa konsystencja, która się  jak dla mnie za  długo wchłania nie stanowi przeszkody by powiedzieć że jest rewelacyjny. Osobiście stosowałam go nie tylko do twarzy . Wykorzystałam go także do suchych dłoni i łagodził podrażnienie oraz nawilżył mi ich skórę. Nawet nacierałam nimi paznokcie ale póki co nie mogę potwierdzić że działa  :) i chyba tylko dlatego że nie jestem w tym systematyczna ale czas naprawić to :) Cena ok 40 zł lub w promocji widywałam już za 25 zł :)

Składniki:
685631/7 - INGREDIENTS: CAPRYLIC/ CAPRIC TRIGLYCERIDE, OLEA EUROPAEA OIL/ OLIVE FRIUT OLI, SIMMONDSIA CHINENSIS OIL/ JOJOBA SEED OIL/ SUNFLOWER SEED OIL, ROSA CANINA FRIUT OLI, PARFUME, FRAGRANCE, ZEA MAYS OIL/ CORN OIL, PRUNUS ARMENIACA KERNEL OIL / APRICOT KERNEL OIL, PASSIFLORA EDULIS OIL/ PASSIFLORA EDULI SEED OIL, ORYZA SATIVA BRAN OIL / RICE BRAN OIL, TOCOPHEROL, LIMONENE, PELARGONIUM GRAWEOLENS FLOWER OIL, CITRUS AURANTIUM DULCIS PEEL OIL/ ROSEMARY LEAF OIL, GERANIOL, ORIGANUM MAJORANA LEAF OIL, LAVANDULA ANGUSTIFOLIA OIL/ LAVENDER OIL, ANTHEMIS NOBILIS FLOWER OIL, LAVANDULA HYBRIDA OIL, CUCUMIS SATIVUS FRUIT EXTRACT/ CUCUMBER FRUIT EXTRACT, BENZYL ALCOHOL, CITRAL, CURCUMA LONGA EXTRACT/ TURMERIC ROOT EXTRACT, EUGENOL, COUMARIN, SCLAREOLIDE, ROSA SPP/ ROSE FLOWER OIL, JASMINUM OFFICINALE EXTRACT / JASMINE EXTRACT, ALPHA-ISOMETHYL IONONE (F.I.L D159186/5).
Serdecznie polecam olejek jak i każdy inny produkt z tej serii :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Instytut absurdu. Poszukiwania Pana P." Justyna Sosnowska-----------------recenzja książki kupionej za swoje

Kupione za swoje OPIS Gdy biurokracja spotyka magię, wszystko może się zdarzyć. Podejrzane perfumy, podziemne potyczki, piana party pod pałacem, porozumienie ponad podziałami – to i wiele więcej czeka Elizkę Żaczek w drugim tomie Instytutu Absurdu! Eliza pogodziła się już z tym, że są na świecie rzeczy, które nie śniły się zwykłym studentkom i polubiła pracę w Instytucie Absurdu – magicznym urzędzie, który odpowiada za utrzymanie w ryzach magii i nonsensu. Praca za biurkiem i skrupulatne sporządzanie raportów zalatują jednak nudą, więc stażystka gorliwie towarzyszy inspektorom w ich kolejnych misjach. Razem z Jagą wyjaśnia sprawę podejrzanych perfum, z Marcelem prowadzi sprawę kryształowej kuli z przemytu, pomaga też ustalić, kto u licha zanieczyścił studnię Wodnika Miecia i urządził mu niechciane piana party. W wirze absurdalnych wydarzeń nie zapomina jednak o najważniejszym zadaniu: musi ustalić tożsamość Pana P., który coraz odważniej pogrywa sobie z pracownikami Instytutu i wydaje ...

"Moi mężczyźni" Nathalie K. Flower-----recenzja we współpracy reklamowej z autorką

  Recenzja książki we współpracy reklamowej z autorką Nathalie K. Flower OPIS Piękna książka, która zostaje w pamięci. Pisana z perspektywy mężczyzny. Opisuje miłość różnych postaci w książce i każdemu chciałoby się kibicować. Lekko się czyta, mimo że porusza trudne chwile w życiu bohaterów. Nie da się od niej oderwać, zaskakuje zakończenie książki. RECENZJA Kolejna książka za mną. Powoli wracam do czytania książek, ale jak wiadomo życie nie zawsze pozwala. Dlatego wybieram książki autorów lub kontynuacje, o których wie, że warto. Dlatego za mną książka autorki, której książki i historie zawsze zostawia czytelnika z multum emocji.  Książka "Moi mężczyźni"  to historia opowiedziana oczami mężczyzny, i tu muszę przyznać, że to mało spotykane. Zazwyczaj poznajemy historię z perspektywy kobiet, narratora lub pisana z pkt widzenia różnych bohaterów. Tak poznajemy Maksa i jego historię. Gdy poznał Weronik na weselu kumpla nie sądził, że ta kobieta stanie się dla niego kimś więc...