Przejdź do głównej zawartości

"Last Resort" K. Bromberg---recenzja we współpracy z wydawnictwem LUNA


 Recenzja we współpracy z wydawnictwem LUNA 

OPIS

Miałam go już nigdy więcej nie spotkać.

Poznaliśmy się w nocnym klubie. Zaczął mnie podrywać przy barze, a ja wprost nie mogłam oderwać od niego wzroku. Obłędnie przystojny, irytująco arogancki, ale pociągający jak diabli. Przy nim udało mi się nawet zapomnieć, że zaledwie parę godzin wcześniej rozstałam się z chłopakiem, i pozwoliłam sobie na chwilowe szaleństwo. Drinki z pewnością mi to ułatwiły…

Na jedną upojną noc.

Bez imion. Bez nazwisk.

Bez zobowiązań. Bez dalszego ciągu.

Najlepszy seks w moim życiu – ale to wszystko.

Takie przygodne znajomości nie są w moim stylu.

Następnego ranka przychodzę do pracy na stresującą rozmowę z naszym nowym klientem. I kogo widzą moje podkrążone, niewyspane oczy? Jego. A raczej trzech facetów, którzy wyglądają jak on. Trojaczki.  W którego ramionach z nich wczoraj krzyczałam z rozkoszy?

I tak oto wylądowałam w tym rajskim miejscu, na Wyspach Dziewiczych, jako konsultantka firmy S.I.N., u boku jednego z braci, Callahana Sharpe'a. Moim zadaniem jest pomóc mu spełnić obietnicę, którą dał swojemu umierającemu ojcu – uratować przynoszący straty kurort i zająć się jego całkowitą metamorfozą. To trudny projekt, ale jeszcze trudniejsze jest trzymanie się zasady: nie sypiaj ze swoim szefem, bo masz zbyt wiele do stracenia…

Pierwsza część serii romansów o braciach Sharpe autorki bestsellerów „New York Timesa


RECENZJA

Książka to tom pierwszy serii S.I.N., która miała swoją premierę miesiąc temu. Nie znam pora autorki więc to moje pierwsze spotkanie z twórczością. To dość lekka i całkiem przyjemna lektura. Czy jednak na tyle dobra bo sięgną po kolejny tom?

Sutton to młoda kobieta, która nie miał lekko w życiu. Ciężko pracuje na swój skukces ale jej partner podcina jej skrzydła. W końcu podejmuje decyzję i na płaszczyźnie zawodowym jak i prywatnym. Za namową przyjaciółki idzie zabawić się w klubie, gdzie poznaje tajemniczego mężczyznę, z którym spędza upojna noc. Jest pewna, że nigdy go nie spotka. Jakie jest jej zdziwienie gdy następnego dnia okazuje się, że będzie współpracować z jego firmą. To nie jedyny kłopot Sutton. Kobieta nie wie, który z trzech braci  to TEN. Czy odkryje prawdę? Co z tego wyniknie? 

Callahan to najmłodszy z braci choć tylko o 5 min. Od zawsze inaczej traktowany przez ojca, zupełnie inny niż jego bracia szuka swojej drogi w życiu. Bracia mają do niego żal, że pozwolił ojcu na zakup kurortu dlatego to on ma zająć się jego metamorfozą z pomocą Sutton, która ma być jego konsultantką. Jak przebiegnie ta współpraca? Czy Callahan wyjawi jej prawdę? Czu uda mu się pogodzić z braćmi i uratować kurort?

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Czyta się ja całkiem przyjemnie i lekko. Postacie są dobrze wykreowane i nie są mdłe czy mało wyraźne. Jest także pełna skrajnych emocji. Napisana z dwóch perspektyw Sutton i Callahana choć to głównie z punktu widzenia głównej bohaterki poznajemy ta historię. Trochę brakowało mi rozwinięcia tej perspektywy na męską część lub dodania punktu widzenia np. innego bohatera. Relacja między głównymi bohaterami jest skomplikowana. Nie czułam jednak tej chemii ani tego żaru między nimi. Nawet sceny erotyczne nie wywołały tej iskry. Wszystko toczy się spokojnie, leniwe powiedziałabym zwyczajnie bez polotu. Większość książki to dylematy głównych bohaterów, którzy rozważają co mają zrobić. Callahan to taki niezdecydowany mężczyzna. Z jednej strony chce z drugiej się boi nazwać wszystko po imieniu. Dopiero pod koniec książki go polubiłam choć też nie do końca zaskarbił sobie moją sympatię. Sutton to młoda kobieta, która miała ciężkie dzieciństwo, a związek z Clintem stłumił ją całkiem. Kiedy odzyskuje wiarę w siebie nie do końca umie sobie z nią poradzić. Jest trochę jak małe dziecko. Zawodowo twarda i profesjonalna osoba, prywatnie nie zawsze umie sobie radzić. 

Historia dość ciekawa, lekka idealna na wakacje ale jak dla mnie całość za spokojna, bez większych uniesień. Bohaterowie mają swoje problemy, akcja całkiem dobrze poprowadzona, choć czasem miałam wrażenie, że trochę mało logicznie to napisane. Niektóre wątki za mało rozwinięte, sama sprawa kurortu mało rozwinięta a autorka skupiła się na rozważaniach bohaterów. Dodatkowo było kilka scenek zabawnych, które mnie wcale nie rozbawiły a wręcz powiem nie pasowały do tej historii.

Zakończenie przewidywalne, choć zaskakujące i intrygujące. Mało także zdradza, o czym będą kolejne tomy. To akurat na duży plus bo nie wiem czego się spodziewać, ani kto będzie głównym bohaterem kolejnego tomu. Jeśli lubicie lekkie i przyjemne w czytaniu historie, mało wymagające i nie za skomplikowane to ta historii jest dla was. Mimo że nie do końca mnie zadowoliła polecam przeczytać. Wychodzę z założenia, że ilu czytelników tyle opinii.  

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

żel antycelulitowy Sinial testy testolad

Całkiem niedawno udało mi się dostać to testów na  tetoland  tym razem do testów dostałam żel antycelulitowy Sinial. Poprzednim razem miałam żel antytrądzikowy na opinie zapraszam  TU Serum antycelulitowe Sinial nie zawiera chemicznych dodatków. Sinial zawiera : -kofeinę   która przyspiesza proces lipolizy a tym samym zapobiega ponownemu odkładaniu się komórek tłuszczowych , pobudza nasze mikrokrążenie przez co usuwa z organizmu toksyny i nadmiar wody -  ekstrakt z guarany który wspomaga kofeinę w działaniu , wspomaga drenaż limfatyczny - ekstrakt z alg które są bogate w  jod, kwas alginowy, fukoidynę, laminarynę. Dzięki temu nasz organizm usuwa toksyny z tkanek, wzmacnia naczynka. Algi działają ujędrniająco, wzmacniająco i odżywczo. - ekstrakt z bluszczu pospolitego, który zawiera rutynę, kemferol, izokwerycyne, kwas chlorogenowy, kwas kawowy, saponiny i heparynę. Dzięki temu detoksykuje, wzmacnia naczynka, wzmacnia mikrokrążenie a tym samym w...

"Opowieści z Bagien. Zagraj mi" Magdalena Kwiecień-----recenzja książki we współpracy z autorką i wydawnictwem Vibe

  Recenzja książki we współpracy z autorką Magdalena Kwiecień i wydawnictwo Vibe OPIS Urokliwe Bagna i ich mieszkańcy doświadczyli już wiele- od łez szczęścia po ból i cierpienie. To jednak nie koniec tego co szykował dla nich świat. Derwan, wygnany z osady czarownik, szuka ukojenia w zapomnianej chatce na Bagnach, gdzie samotność staje się jego jedynym towarzystwem. Czuje się wzgardzony, wypełniają go żal i wątpliwości wobec samoakceptacji. Złamany miłością do Tomiry, wiedźmy, która nie odwzajemnia jego uczuć, nie potrafi zapomnieć. Czarownica po narodzinach dziecka uczy się na nowo, co to znaczy kochać. Choroba syna zmienia ją na zawsze, lecz jej przyjaźń z Derwanem, choć szczera, nie jest w stanie zagoić ran. Losy tych dwojga splatają się ponownie, gdy mężczyzna uwikłany w niebezpieczną grę strzygi staje się pionkiem w zemście. Manipulowany przez potężną istotę, która nie cofnie się przed niczym, nieświadomie zbliża się do zniszczenia nie tylko siebie, ale i całych Bagien. Czy w...