Przejdź do głównej zawartości

#ZdrowaRadośćZycia #Kupiec #NaturalnieDoPracy #Ambasadorka kuskus z serem i ziołami

Drugim daniem instant od Kupiec jest kuskus w sosie serowo-ziołowym. Co do sosu to podchodziłam do niego sceptycznie. Kuskus kocham od dawna. Smaczny i pożywny. Sosy serowo-ziołowe ...........hm zwykle trafiają się (mam na myśli te instant) mdłe i bez smaku.  Sanie Kupiec wręcz przeciwnie pachnie apetycznie i tak samo smakuje. Jak dla mnie duży + za duże kawałki warzyw. Tam widać brokuły jak małe kawałki (male bo pojemność kubeczka na większe nie pozwala, jednak w proporcji do kubeczka to dość duże). Jak dla mnie bardzo smaczne , pachnące danie w sam raz do pracy.

Składniki:
kuskus ( z pszenicy durum) 71,4%. mąka pszenna preparowana, warzywa suszone i liofilizowane 7,1% w zamiennych proporcjach (brokuły, cukinia, cebula, szparagi, natka pietruszki, szczypiorek), ser w proszku 5,1% (z mleka), sól, cukier, zioła 0,4%. hydrolizat białka sojowego (z rzepaku), mleko pełne w proszku, aromaty naturalne (w tym laktoza z mleka). Może zawierać orzechy arachidowe i inne orzechy, soję, sezam.

Danie ma zielony kolorek , co niektórzy mogą uznać za nudny w daniu (brak kolory np marchewki )  . Ale smak wynagradza :)
Polecam :)

Naturalnie do pracy:
-bez glutaminianu monosodowego
- danie wegetariańskie
- bez wzmacniaczy smaku
- bez substancji kosnserwujacych
- bez barwników

Danie :
- masa netto: 70g
- masa netto po przygotowaniu :~260g
- ilość wody 190 ml

Zapraszam na stronę (link na początku) Kupca by zapoznać się z daniami na lunch jak i innymi produktami , które polecam :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sevolium -opinia o kremie/serum na trądzik

Jakiś czas temu zgłosiłam się z blogiem do testów na krem sevolium na trądzik  Tu . Nie sądziłam że się uda ale jednak. Krem/serum testuję od ok tygodnia i już mogę cos wam o nim napisać :) Krem sevolium znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml dozownikiem. Jak dla mnie dozownik jest idealnie dozuje krem. Serum jest dość wydajne o konsystencji żelu, który idealnie się rozprowadza i wchłania. Starcza na ok 30 dniową kurację. Krem zawiera : * ekstrakt z lukrecji * wyciąg z liści i kory dębu * ekstrakt z nagietka * nanozłoto * wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego * cynk * wyciąg z drożdży * miedź Nie będę wam opisywać ich działania dlatego zapraszam do poczytania opisu i poczytania o produkcie na stronę producenta  Tu  :) Krem/serum stosuję od ok tygodnia 2x dziennie na oczyszczona skórę. Ma śliczny zapach, dzięki zawartości gliceryny i dzięki niej skóra jest tez nawilżona. Ponieważ Sevolium jest oparte na naturalnych składnika...

"Co mam na myśli mówiąc, żw jestem autystyczna" Annie Kotowicz--------recenzja we współracy z wydawnictwem

  Recenzja książki we współpracy reklamowej z wydawnictwem Cedewu OPIS Wyjątkowy przewodnik po świecie autyzmu – psychologiczna wiedza wzbogacona szczerymi, osobistymi doświadczeniami kobiety w spektrum autyzmu. Jak wygląda codzienność osoby w spektrum – co czuje, myśli i jak buduje relacje? Annie Kotowicz odpowiada na te pytania z humorem, szczerością i wyjątkową przystępnością, jednocześnie podkreślając społeczne znaczenie tematu. Otwiera drzwi do swojego świata – życia w spektrum, pełnego trudnych wyzwań i pięknych odkryć. Ta książka jest dla Ciebie, jeśli: - chcesz lepiej zrozumieć swoją atypowość, - jesteś rodzicem dziecka w spektrum autyzmu, - pracujesz jako pedagog, nauczyciel lub terapeuta i chcesz lepiej wspierać osoby w spektrum, - zastanawiasz się, czy Twoje doświadczenia mogą być związane z autyzmem. Konkretna i fachowa, a jednocześnie poruszająca i otwierająca serca – Co mam na myśli, mówiąc, że jestem autystyczna to książka, która zmienia perspektywę. Pomaga budować m...

"Instytut absurdu. Poszukiwania Pana P." Justyna Sosnowska-----------------recenzja książki kupionej za swoje

Kupione za swoje OPIS Gdy biurokracja spotyka magię, wszystko może się zdarzyć. Podejrzane perfumy, podziemne potyczki, piana party pod pałacem, porozumienie ponad podziałami – to i wiele więcej czeka Elizkę Żaczek w drugim tomie Instytutu Absurdu! Eliza pogodziła się już z tym, że są na świecie rzeczy, które nie śniły się zwykłym studentkom i polubiła pracę w Instytucie Absurdu – magicznym urzędzie, który odpowiada za utrzymanie w ryzach magii i nonsensu. Praca za biurkiem i skrupulatne sporządzanie raportów zalatują jednak nudą, więc stażystka gorliwie towarzyszy inspektorom w ich kolejnych misjach. Razem z Jagą wyjaśnia sprawę podejrzanych perfum, z Marcelem prowadzi sprawę kryształowej kuli z przemytu, pomaga też ustalić, kto u licha zanieczyścił studnię Wodnika Miecia i urządził mu niechciane piana party. W wirze absurdalnych wydarzeń nie zapomina jednak o najważniejszym zadaniu: musi ustalić tożsamość Pana P., który coraz odważniej pogrywa sobie z pracownikami Instytutu i wydaje ...