Obserwatorzy

czwartek, 22 czerwca 2017

La roche- posay i testy Ofeminin

Kolejnym testem do jakiego udało mi się dostać na  http://www.ofeminin.pl/ jest test emulsji uzupełniającej poziom lipidów firmy http://www.laroche-posay.pl/  Lipikar Lait/lotion.
Emulsja jest dedykowana osobom ze skórą sucha i wrażliwa w każdym wieku. Można ją stosować także u niemowląt od pierwszych dni życia co jest dużym plusem.
Emulsja dobrze się rozprowadza, szybko wchłania początkowo daje uczucie lepkości, które znika. Skóra po użyciu długotrwale jest nawilżona dając poczucie komfortu bez uczucia ściągnięcia skóry. Zapewnia odżywienie i nawilżenie skóry przy regularnym stosowaniu. Już od pierwszego użycia zauważyłam duża zmianę. Moja skóra zawsze była 'idealna' pod względem nawilżenia :)
No prawie idealna , ponieważ do pewnego momentu nie musiałam używać balsamów chyba że dla przyjemności nie konieczności. I tu ktoś mi powie że przesadzam ale po 30-ce zaczęły zmiany na minus. Skóra wymagała od czasu do czasu nawilżenia. Po 35 roku życia wymaga stałej porcji nawilżenia. Stała się przesuszona i szorstka. Używałam wielu balsamów i emulsji także tych przeznaczonych do skóry suchej przesuszonej. Na drugi dzień musiałam na nowo smarować niektóre partie ciała. Po emulsji uzupełniającej poziom lipidów problem przestaje istnieć. Skóra jest nawilżona nawet do 2-3 dni jak zapomnę o aplikacji. Jest gładka, nie swędzi gdy 'przejechać' po niej paznokciem nie zostają białe ślady co było dość częste przy innych tego typu emulsjach.
W składzie nie ma parabenów, jest hipoalergiczny. Ma konsystencje kremu nawilżającego
Składniki  to :
AQUA / WATER
BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER / SHEA BUTTER
GLYCERIN
SORBITAN STEARATE
PARAFFINUM LIQUIDUM / MINERAL OIL
NIACINAMIDE
BRASSICA CAMPESTRIS OLEIFERA OIL / RAPESEED SEED OIL
ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE
DIMETHICONE
CERA ALBA / BEESWAX
SORBITAN TRISTEARATE
CARBOMER
SODIUM HYDROXIDE
POLOXAMER 338
AMMONIUM POLYACRYLOYLDIMETHYL TAURATE
DISODIUM EDTA

Jak dla mnie jest rewelacyjny zarówno sprawdził się u mnie jak u moich dzieci. Co prawda są w wieku 5,5 i 3 więc nie powiem jak się sprawdzi u niemowląt. Jednak u starszej córci mamy problem z wrażliwa i sucha skórą przynajmniej od czasu do czasu. Po emulsji zauważyłam poprawę wyglądu u córci. Nie drapie się, nie ma szorstkich partii ciała i skóra nabrała delikatności. U młodszego synka aż tak nie trzeba nawilżać ale raz w tygodniu stosujemy emulsje na wszelki wypadek :)
POLECAM